Jump to content

Recommended Posts

Nadszedł moment wyrobienia karty wędkarskiej i opłat, ale który okręg zapewni mi lepsze zbiorniki pod względem ciężkiego feedera  pod karpie 1-5 kilo? A który pod względem spinningu 15-50 gram ?

Mazowiecki czy Piotrków trybunalski i Sieradz ? 

Edited by mikolaj łódzki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy na czym Ci zależy. Czy na zabieraniu ryb czy C&R. W piotrkowskim jest pare łowisk specjalnych z dużą ilością ryb.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie worek, cieżko sie odnieść.
Sprawdz wody na stronach okręgów pod względem dojazdu też a potem zapytaj o konkretne zbiorniki..... ułatwisz sobie i innym życie

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, mikolaj łódzki napisał:

który okręg zapewni mi lepsze zbiorniki pod względem ciężkiego feedera

Rzeczona technika dotyczy wyłącznie rzek. Wisła, Narew i Bug to dobre trzy argumenty przeciw, no właśnie niczemu. I Pilica, i Warta nie są wyzwaniem dla ciężkiego feedera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zezwolenie mam wykupione w O/Sieradzkim (Koło Nr 40, Lutomiersk, ul. Ogrodowa 2 m.4 tel. 608410024), dopłacam w ramach porozumień O/Piotrkowski (10.- zł) i O/Skierniewicki (10.- zł). Na tym obszarze jest dość dużo łowisk spinningowych, jak na bezrybie PZW zupełnie przyzwoitych.

Na temat feedera i innych metod nie wypowiem się, bo wyłącznie spinninguję.

Edited by Alexspin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężki feeder miałem na myśli to że zestawy będą ważyć około 100 pod karpie i amury . A na rzeki jeszcze nie chcę się porywać.

Edited by mikolaj łódzki

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mikolaj łódzki napisał:

zestawy będą ważyć około 100 pod karpie i amury

A można spytać po co takie ciężary na spokojną wodę?

Od razu wyjaśniam, że aby osiągnąć maksymalną odległość, czyli uzyskać maksymalną energię z wędziska podczas rzutu, obciążenie nie powinno przekraczać 60% cw wędziska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widać sam musisz doświadczyć, że wcale wygodnie nie jest zarzucać takim ciężarem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okej spróbuję zobaczę doświadczę przetestuję i się nauczę a w takim razie na spokojną wodę jaki powinien być ciężar zestawu do takiego feedera żeby daleko rzucić bo 40-50 g to chyba trochę za mało czy najlepsze będzie 75g?

Edited by mikolaj łódzki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam pojęcia jak daleko chcesz rzucić. oprócz właściwego obciążenia jest jeszcze poprawność złożenia całego zestawu, bo po co ci kilometry gdy sam zestaw będzie splątany. No i jeszcze dochodzi sama technika i siła własna. Jak ktoś nie ma siły w łapkach to żadne dopasowanie nie pomoże. Jest jeszcze przeciążenie. Standardem dla gruntowców to 2G, czyli pozorna masa ciężarka podczas rzutu podwaja się i tak oddziaływuje na wędzisko. Wędziska zasadniczo mają zapas mocy i stąd te 60%. Jednak już w surfcastingu przeciążenie może dochodzić do 4G i oni to rozumieją. Dla wędzisk nawet z cw 250 g stosują niezmiennie obciążenia 60 lub 90 g.

Ostatnim elementem jest praktyka własna. O tym też nie mam pojęcia, nie wiem jaką masz praktykę w rzutach, jakimi technikami zarzucasz zestawy i trudno mi to szczerze ocenić. Jednak chyba się nie pomylę jak ocenię na nie więcej jak 30-50 m. To taki standard, gdyż dalsze odległości wymagają odpowiedniego sprzętu, siły i techniki.

A przy okazji. Jeśli nie zamierzasz łowić w rzekach to po co Ci feeder? Nie mam zamiaru Cię od tego odwodzić ale karpiówka byłaby lepsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, mikolaj łódzki napisał:

Nad karpiówką się zastanawiałem, ale obawiam się że karpiówka była by za ciężka przy karpiach 1-5 kilo.

Przecież wędzisko leży na podpórkach, nie trzymasz go w ręku cały czas. Czy to znowu jakieś dziwne "przeświadczenie", którego nie sprawdziłeś? Napisz w końcu jaki masz ten feeder.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny ten DAM. Co do sztywności. Feeder będzie sztywniejszy. Karpiówki z założenia pracują na wodach stojących i bardzo często są to blanki o pracy parabolic. W feederze miękkie jest ok 30 cm samej szczytówki, czyli wskaźnik brań. Reszta to najczęściej semiparabolic gdyż jakoś nie wyobrażam sobie pracy wędziska parabolic w rzece i nurcie. Ciągła praca blanku najzwyczajniej zakopuje koszyczek/ciężarek w piachu dna i oprócz tego, że nie widać brania, to jeszcze wyciągnięcie staje się wielce problematyczne.

Jeszcze 10-15 lat temu udzielali się tu i ówdzie "mędrcy", którzy doradzali karpiówki na rzeki. Wszystko z braku feederów o odpowiednim cw. Mało kto spoglądał w stronę surfcastingów, wychodząc z założenia, że ciemne okulary przeciwsłoneczne używa się tylko latem jakby chroniły nie od ostrego światła ale gorąca. Oczywiście kierowcy, rowerzyści mieli głęboko w powarzaniu takie teorie i zawsze stosowali przy ostrym świetle, które najbardziej dokuczliwe jest, o ironio, na początku zimy w słoneczne dni i w takie same dni na pierwiośniu. Wędkarze przyciemniane polaroidy stosują nawet w pochmurne dni bo zawsze jest jakieś światło w ciągu dnia.

Do niczego nie namawiam, a raczej namawiam ale nie do sprzętu lecz do głębszej analizy swoich potrzeb i tego czego się od wędziska oczekuje. Feeder ma firmowy wskaźnik brań ale do karpiówki nie trzeba od razu kupować centralek, w zupełności wystarczy bombka za 3,-

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Docio napisał:

Do niczego nie namawiam, a raczej namawiam ale nie do sprzętu lecz do głębszej analizy swoich potrzeb

Zastanawiałem się dwa miesiące i nadal nie jestem pewien czy dobrze wybrałem i uważam że to trochę za krótko.

 

35 minut temu, Docio napisał:

zupełności wystarczy bombka za 3,-

To wiem wiem też że wystarczy zwykłe źdźbło trawy  (oczywiście polnej a nie żadnej innej trawki ):)

Ale jeżeli karpiówka to jaką krzywą ugięcia. Znalazłem w Internecie rozpiskę przeliczającą krzywej ugięcia wyrażonej w lbs na ciężar wyrzutowy wg. której krzywa 3 lbs może być potraktowane jako 110 g ciężaru wyrzutowego i teraz czy ma to sens? 

Edited by mikolaj łódzki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety ale sam będziesz musiał ocenić przydatność wedle potrzeb. Ja niezmiennie mogę jedynie powtarzać, że 100 g zestaw na spokojną wodę to jak polowanie armatą na komara. Ani tym wygodnie zarzucić, ani celnie, ani daleko. Ktoś może napisać, że pisałem o surfcastingach, że rzucają zestawami 90 g. To prawda lecz im jest obojętne, czy zestaw padnie idealnie w miejsce, czy 5 metrów z boku. Nie nęcą, ważne aby zestaw doleciał do rewy gdzie żerują ryby. Na śródlądziu przy nęceniu punktowym 5 m w bok to już porażka taktyczna.

O czyichś odczuciach, że rzuca zestawem karpiowym lub feederem na 100 m też nie wspominam, bo to czysta fantazja. Pisałem wielokrotnie jak zweryfikować odległość rzutu - latarnie na ulicach oddalone są od siebie o ok 25 m. Można też dowiedzieć się o wymiarach jakiegoś boiska dzikiego, przyszkolnego lub wręcz trawnika w parku i potrenować.

Sprężyna karpiowa dociążana 20 g plus sama zanęta da ok 50-60 g i to w zupełności wystarczy. Przy naprawdę silnym i dynamicznym rzucie bez przyponu strzałowego i tak się nie obejdzie, bo żyłka 0,30 może trzasnąć, że o stanie zanęty w sprężynie nie wspomnę, bo ją najzwyczajniej z niej wyrwie.

Co do samej krzywej ugięcia to na rynku są obecne wędziska od 2 do 5 lbs, więc jest w czym wybierać. Gorzej z doborem firmy, bo z tym jest już różnie i przydałaby się porada jakiegoś praktyka-karpiarza. Może Janusz (JKarp) się odezwie i poradzi, może kto inny. Pamiętać jednak należy, że im wędzisko bardziej wytrzymałe tym sztywniejsze. Możesz też poszukać tematów karpiowych na forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 hours ago, mikolaj łódzki said:

To wiem wiem też że wystarczy zwykłe źdźbło trawy  (oczywiście polnej a nie żadnej innej trawki ):)

Będzie zbyt lekkie ale jakiś większy patyk od biedy ujdzie. Czasami nie ma wyjścia i trzeba improwizować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, zwykły michał napisał:

Będzie zbyt lekkie ale jakiś większy patyk od biedy ujdzie. Czasami nie ma wyjścia i trzeba improwizować.

Dlatego piszę niezmiennie o bombkach. Osobiście sam sobie zrobiłem takie, które można dociążyć i uzbroić w świetlik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie są najlepsze, zwłaszcza samowypinające. Trochę cięższe od styropianowych i nie podnoszą się tak łatwo od fali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×