Gość Ubertroll Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 Ty masz za to F1 i karpie na komercji. Też można się pobawić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryukon1975 Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 Karaś piękna rzecz ale tylko jedna z dwóch. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 2 hours ago, Ubertroll said: Ty masz za to F1 i karpie na komercji. Też można się pobawić. W życiu nie byłem na komercji i nie ciągnie mnie. Wolę dzikie łowiska, ewentualnie jakieś wyrobisko albo kanał. Dla każdego coś innego 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 W sumie tak, choć mi zdarza się zaspokajać rządze paszokami na komercji. Będąc na Twoim miejscu w pierwszej kolejności łowiłbym kropki. Brzany i klenie też bym przypilnował. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wartburg Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 20 minut temu, Ubertroll napisał: Brzany Wściekłą torpeda w niewielkiej rzece potrafi dostarczyć wrażeń..... 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryukon1975 Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 Pewne "rzeczy" na komercji są niedostępne. Jednak z drugiej strony gdyby nie te komercje przyjmujące w każdą sobotę i niedzielę masę wędkarzy to gdzie byśmy się pomieścili? 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 (edytowane) Młodzi wędkarze nie mają takich dylematów. Mogą za to rekordami jesiotrów, karpi i amurów wpędzać w kompleksy tych, którzy omijają komercje z daleka . Wędkowanie "instant". Facebook, tik tok, czy inny insta i tak łyknie. Nawet ryby wytytłane w piachu z porozrywanymi pyskami i tak dostaną lajka. Edytowane 16 Maja 2022 przez Ubertroll Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 1 hour ago, Ubertroll said: Będąc na Twoim miejscu w pierwszej kolejności łowiłbym kropki. Brzany i klenie też bym przypilnował. Wszystko co pływa w rzece jest w granicach mojego zainteresowania. Pstrągów nie ma w mojej bliskiej okolicy. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 59 minutes ago, ryukon1975 said: Jednak z drugiej strony gdyby nie te komercje przyjmujące w każdą sobotę i niedzielę masę wędkarzy to gdzie byśmy się pomieścili? Spora rzesza komercyjnych łowców odpuściła by wędkarstwo bo ilości łowionych ryb są diametralnie różne. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryukon1975 Napisano 16 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Maja 2022 Wiem, nie łowię tołpyg czy jesiotrów po 50 kg pomimo że inni "dają" radę na tych samych wodach. Internet przyjmie wszystko jak już wyżej zostało napisane. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mikolaj łódzki Napisano 17 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Maja 2022 15 godzin temu, Ubertroll napisał: Młodzi wędkarze nie mają takich dylematów. Mogą za to rekordami jesiotrów, karpi i amurów wpędzać w kompleksy tych, którzy omijają komercje z daleka . Wędkowanie "instant". Facebook, tik tok, czy inny insta i tak łyknie. Nawet ryby wytytłane w piachu z porozrywanymi pyskami i tak dostaną lajka. A ja akurat mam. Moim marzeniem jest aby była woda w okolicach mojego zamieszkanie gdziem będą ryby i jednocześnie będzie można siedzieć w trzcinach po pas w wodzie. Ale w mojej okolicy nie ma dzikich łowisk są stawy parkowe, kilka stawów leśnych i kilka od pzw oraz komercje. Stawy parkowe od razu od rzuciłem bo są w centrum miasta. Stawy leśne są ok (jednak daleko im do mojego ideału) . Byłem na nich kilka razy ze spławikiem w tamtym roku. No i pzw. Czyli żart w mojej okolicy. Stawy w soboty i niedziele są podobnie zapełnione jak komercje( i są bardziej zaśmiecone od komercji najwięcej jest styropianu ,ale jak byłem na spacerze to zdarzyła się też płyta nagrobna). No i najważniejsze nie ma mojej ulubionej ryby (nie piszę o walorach kulinarnych bo do domu nie zabrałem jeszcze żadnej złowionej ryby)- karpia. Więc pozostaje mi komercja. A do tego składka dla nie zrzeszonych w pzw roczna wynosi 400 zł. Oczywiście mam w tym pakiecie Wisłę i wiele innych akwenów. Ale co z tego jeżeli nie mam fizycznej możliwości pojechać tam. Ze względów wiekowych nie wezmę auta i nie pojadę nad Wisłę. A moja rodzicielka nie jest zbyt skora nawet do wyjazdów na 6-8 godzin (liczę wraz z drogą). A opcja jeżdżenia z kimś innym niż z rodziny jest dla niej na razie nie do zaakceptowania. A co do twarzo książki i innych mediów to ich nie używam(wyjątkiem jest twojarura ale na niej tylko oglądam i daleko mi do publikowania jakiś treści) . Więc zastanów się zanim wrzucisz wszystkich do jednego wora. No i jeszcze ja też nie lubię ryb wytytłanych w piachu i z sitem zamiast pyska. Dlatego też udoskonalam się w holu który robi jak najmniejszą krzywdę pyszczkowi i rybie. Ale co do komercji to na nich też jest coraz mniej ludzi w tym roku to widać. Jak jechałem w tamtym roku w niedziele to były wolne 1-3 miejsca dzisiaj 3-6 i ciągle piszę o jednym stawie z 3 bo w tym roku jeden staw jest praktycznie cały opustoszały względem tamtego. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 17 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Maja 2022 23 minuty temu, mikolaj łódzki napisał: ... Więc zastanów się zanim wrzucisz wszystkich do jednego wora... Przepraszam ja też święty nie jestem. Osobiście wymieniam się zdjęciami z kolegami. Choć zdjęcia robię mało estetyczne to również wrzucam je czasem na fora, żeby być wiarygodnym w tym co piszę. Szacunek za wypuszczane ryby. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mopsik Napisano 23 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 23 Maja 2022 Tydzień temu bez relacji ale bez zmian na Wiśle tj tylko certa i zawsze tylko kilka sztuk w wymiarze.Tak samo było wczoraj.Ryba jest ale tylko certa i kilka krąpików.Tym razem po drugiej stronie mostu w Kiezmarku ale nadal po stronie Gdańska Pogoda w kratkę,rano słoneczko a bliżej południa mżawka i mocniejszy wiatr (na szczęście zachodni w plecy) 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mikolaj łódzki Napisano 27 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2022 Byłem dzisiaj nad wodą w ramach odpoczynku po egzaminach. Plan był taki żeby wyjechać o 12. Przez różnej maści przeszkody wyjechaliśmy o 14.40 no trudno. Zoczołem więc rozkładać się od około 15.30. O 16 tak naprawdę zaczęło się wędkowanie. Postanowiłem zrobić zdjęcie buzzbara mojej produkcij i podpórek. Zdjęcie zrobione o 17.01 dwie minuty później: Bez zbędnej pisaniny zdjęcia ryb: dodam że był jeszcze jeden karp ale przez zamieszanie wiatrowo-parasolowe nie zrobiłem mu zdjęcia. W tym tygodniu planuje zacząć jeden projekt również związany z aluminium. Który będzie w klimatach bambusów. 6 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wartburg Napisano 28 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Maja 2022 11 godzin temu, mikolaj łódzki napisał: W tym tygodniu planuje zacząć jeden projekt również związany z aluminium. Który będzie w klimatach bambusów. Robi się ciekawie 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 28 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Maja 2022 Teraz robi się ciekawie a później powiesz, że zbyt nowoczesne 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wartburg Napisano 28 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Maja 2022 Bez przesady nawet niedawno kupiłem plastikowy kij... bo mi do rocznika wartburga pasował 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 28 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Maja 2022 Chylę czoła Nie kupuje sprzętu żeby mi pasował do czegokolwiek Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wartburg Napisano 28 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Maja 2022 Pasował na telewizor nad Narew przy okazji Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 28 Maja 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Maja 2022 Tak dobieram swój sprzęt i dlatego mam ile mam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mopsik Napisano 30 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 30 Maja 2022 No dobra...po dyskusji o modzie na wędki ...info znad wody. Wisła,niedziela.Sama certa i rozmiarowo - raczej nie do pokazania ,wsio max 25 cm.Do tego na koniec łowienia zaczęło padać.Ale była kiełbaska i trochę ponęciłem małe ptaszki,to chyba kaczuszki bo pływały same bez rodziców. 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 4 Czerwca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2022 (edytowane) Wczoraj drapieżnik strajkował więc dziś nad wodę wybrałem się z feederkami. Brań 4, ryby 3 z czego 2 przyprawiły o ból ręki. Cieszę się, bo "życiówkę" pobijałem dziś dwa razy. Na włos zakładałem pellet 6, bądź 8 mm. Edytowane 4 Czerwca 2022 przez Ubertroll Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 5 Czerwca 2022 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2022 Piątkowe popołudnie spędziliśmy nad Nogatem w Kępkach, niestety ja zszedłem na zero . Trochę podrażniony wybrałem się w sobotę nad Szkarpawę, do Drewnicy na moją ulubioną miejscówkę. Cztery brania zacięte, jedno wyholowane, trzy spadły w grążelach. Za tydzień biere bolonke, żaden mi nie spadnie 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 5 Czerwca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2022 (edytowane) niestety ja zszedłem na zero Spokojnie , wczorajsze ryby narobiły mi smaku. Wstałem znacznie później - bo przecież rano nie biorą - i ... karpie brutalnie zweryfikowały moją opinię na temat ich obyczajów. Na wodzie dziś było zero oznak życia. Edytowane 5 Czerwca 2022 przez Ubertroll Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mopsik Napisano 6 Czerwca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Czerwca 2022 23 godziny temu, Ubertroll napisał: niestety ja zszedłem na zero Spokojnie , wczorajsze ryby narobiły mi smaku. Wstałem znacznie później - bo przecież rano nie biorą - i ... karpie brutalnie zweryfikowały moją opinię na temat ich obyczajów. Na wodzie dziś było zero oznak życia. Tu nie chodzi o obyczaje,one po prostu jak człowiek ...nie zawsze żrą na umur Sam widziałem na płytkiej wodzie jak lin omijał moją rosówkę a paskuda była taka piękna i apetyczna ,że o mało sam jej nie zjadłem. Dość że nie zawsze żrą to jeszcze raz mają ochotę na mięsko,raz na białko a innym razem tylko chlebek 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi