Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ubertroll
Napisano (edytowane)

Krótka sesyjka nad wodą. Jedno branie, jedna ryba, choć w pobliżu było ich kilkanaście. Tradycyjnie pellecik w podajnik i pellecik na włosa. 

Ciekawa sytuacja, bo w czasie holu 1 karp pływał sobie obok niego z minutę. Prawie grzbiet w grzbiet.

IMG_20220609_193333.jpg

Edytowane przez Ubertroll
  • 3 tygodnie później...
Gość Ubertroll
Napisano

Prosiaczek 85+.

Pellet w podajnik, pellet na włosie. Żadnych dodatków smakowo-zapachowych.

 

k1.jpg

k2.jpg

Gość Ubertroll
Napisano

Dziś mocno leszczowo, choć rozmiarami nie powalały. Te ciut większe. Niestety karpiszony nie chciały współpracować.

3.jpg

1.jpg

2.jpg

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Nudno było w Drewnicy, tym razem wykorzystałem dzień wolny i wyskoczyłem nad jezioro Marchowo Zachodnie.

IMG_20220714_075321.jpg

Miały być liny i karasie a pokazał się jeden przyzwoity leszczyk na dobry początek

IMG_20220714_080639.jpg

i całkiem ładny okonek na koniec

IMG_20220714_103926.jpg

Poza tym drobna i bardzo drobna płotka.

Napisano

W tym roku jeszcze nie byłem na Martwej Wiśle więc nadejszła wiekopomna chwiła ;) 

IMG_20220717_081817.jpg

Złapana opalenizna, ryb godnych odnotowania brak. Za to przyszedł wielki ptak

IMG_20220717_081228.jpg

Gość kat_636
Napisano

Hej wind.

Też w miniony weekend widziałam bociany, ale nie jeden a dwa.

Pozdrawiam ciepło

Kaśka

Napisano
4 godziny temu, kat_636 napisał:

Też w miniony weekend widziałam bociany, ale nie jeden a dwa.

W takich okolicznościach przyrody już bym się bał. Jedno trudno wyprowadzić na człowieka w tych czasach, a dwoje to  wyczyn godny medalu. :) 

Napisano
3 godziny temu, zwykły michał napisał:

Mamy co jeść i dochody mniejsze lub większe

Gdybyś sformułował to stwierdzenie publicznie, to nie mam pojęcia jaka byłaby reakcja ale najdelikatniejsza to zapewne abyś się nie wychylał bo żyjesz w normalnym kraju i zarabiasz prawdziwe pieniądze. Zupełnie jak z lat 70-80 ubiegłego stulecia.

Musiałbyś być tu na stałe, robić zakupy, poruszać się po mieście. Jeszcze kilka miesięcy temu będąc w sklepie sieciówki średniej wielkości ok godz 9:00 zakupy robiło 20-30 osób poprodukcyjnych. Czasem robotnicy i matki z malutkimi dziećmi. Na parkingu przed sklepem był tłok a parking lekko na 100 pojazdów. Dziś, gdyby nie oświetlenie, to można by pomyśleć, że sklep zamknięty. 5-6 osób a emerytem jestem tylko ja.

Drugim przykładem jest parking przed blokiem, w którym mieszkam. Parking na 35 pojazdów i co dzień rano wyjeżdżało 10-12 samochodów, dziś 2-3.

Sąsiadka emerytka, którą często zabieram do sklepu zawsze robiła zakupy za 150-200 pln, bo i dla dzieciaków, czyli córki, wnuczki, zięcia. Od dłuższego czasu jej zakupy zamykają się do 100 pln bo nie ma z czego oszczędzić na jakiekolwiek przyjemności, gdyż te luźne kwoty pożarły wręcz koszty mediów.

Jeśli żyjesz na tyle długo aby pamiętać wspomniane lata poprzedniej dekady, to wiedz, że zatoczyliśmy historyczne koło i obecnie znajdujemy się w takim samym systemie kumoterstwa, cwaniactwa, szczucia i nienawiści.

Napisano
24 minutes ago, Docio said:

Jeśli żyjesz na tyle długo aby pamiętać wspomniane lata poprzedniej dekady, to wiedz, że zatoczyliśmy historyczne koło i obecnie znajdujemy się w takim samym systemie kumoterstwa, cwaniactwa, szczucia i nienawiści.

Urodziłem się w 1980 więc trochę pamiętam ale słyszałem też sporo opowieści. Mieszkam poza krajem od 2005 roku ale mam znajomych i rodzinę więc jestem w miarę na bieżąco. Kiedy pojadę do Polski widzę jak zmieniła się okolica, ludzie budują i remontują domy, kupują nowe samochody itp. Skądś biorą na to pieniądze.

Inflacja i wysokie ceny energii to nowość od kilku miesięcy i nie tylko w Polsce. W ciągu kilku miesięcy paliwo podrożało o 40%, energia o 200% a nawet więcej. Przeciętnie zarabiająca osoba żyjąca w domu o słabej izolacji cieplnej (czyli grubo ponad połowa populacji) wydaje 30-40% zarobków na rachunek za prąd i gaz.  

Jest takie angielskie powiedzenie, że za płotem trawa jest bardziej zielona. I na tym zakończmy ten smutny temat.

Gość kat_636
Napisano

Zwykly Michale - piszac "dziwne czasy" nie mialam na mysli kwestię narzekania na cokolwiek.

Mysle ze na bank lepiej byloby najpierw dopytac kogos o cos, niz od razu zrobic pewne "pomówienie czy dopowiedzenie"

To tak na przyszlosc ; )

Milego dnia wszystkim

Kasia

 

  • 5 tygodni później...
Napisano

Taka sobie hybryda. Pierwsza w życiu ryba złowiona na kanapkę ze sztucznego robaka i pszenicy. Nie mierzona ani nie ważona bo nie przykładam do tego uwagi i nie mam nawet akcesoriów. Na oko ponad 30 cm długości a to już niezły wynik w takim łowisku.

Zanęta to gotowana pszenica przechowywana przez kilka dni w garażu żeby nabrała zapachu. Wczoraj dołożyłem kukurydzy żeby się przegryzła :) 

IMG_20220821_135428_580.jpg

IMG_20220821_111910_917.jpg

  • 1 miesiąc temu...
Napisano (edytowane)

Przeskoki jak to w quick dragu zawsze występują ale są akceptowalne. Samo wybieranie jest płynne (jednak trochę mniej niż w cematarach). Czuję duży przekok między ceymarami a mantrą. Praca jest płynniejsza i ma dużo więcej siły. Dziś ( właściwie wczoraj) holowałem taką 5-7 ładnie szła praktycznie nie czułem oporu na kołowrotku tylko na wędce. Dobrze nawija dalekie rzuty zdecydowanie nie stanowią problemu. Klip metalowy działa świetnie i aktualnie zadziałał jak bezpieczny klip w 100% przypadków. Dobra ma jedną wadę jest on dość mały i przez to żyłka czasami z jego wypada ( głównie kiedy nie jest napieta ). No cóż coś za coś. Nawój też jest większy niż w ceymaryach. Jedyny większy mankament to korbka. Nie pasuje mi po prostu sam uchwyt nie odpowiada mi faktura i kształt (miałem kiedyś problemy z sensorycznościa a może wydziwiam nie wiem). To taki krótki opowiastek o kołowrotku. Reasumując kupię jeszcze jedną (jak sprzedam ceymary bo osoba która sie ze mną umawiała okazała się być bez pieniędzy) do tego szpule 8000 i czuje ze będzie dobrze.

Nie wycholowalem żadnej ryby bo postanowiłem że nauczę się cholować ryby na haki inne niż kamassan t360.

 

Edytowane przez mikolaj łódzki
  • hege odpiął i zamknął ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...