Jump to content

Lepszego 2023


zwykły michał
 Share

Recommended Posts

Jeśli inflacja znów nie podniesie się jak w roku 2022 o ponad 17%. Jeśli cena wędziska które przed świętami kosztowało w tym sklepie 700 PLN a obecnie 889 wróci do starej ceny a nie pozostanie już na tym poziomie. Jeśli ....  Niestety ale tak wygląda lista rzeczy na które wpływu nie mam albo mam go w bardzo znikomym poziomie.

Z resztą sobie poradzę i zrobię jak należy, czego i innym życzę.

 

Link to comment
Share on other sites

Korzystając z pogody otwarłem dziś te drzwi 2023 i przeszedłem się do lasu co po zimie słychać. Zima pomimo że krótka ale bardzo śnieżna. Śnieg jak potrafi być ciężki, kto nie widział to nie uwierzy. Pięć zdjęć z działania śniegu plus ostatnie -sosna zagadka, jak to zrobiła że urosła właśnie taka? 

Chyba jakaś praca się szykuje, ale to jeszcze przyszłość.

DSCF7998.JPG

DSCF8001.JPG

DSCF8002.JPG

DSCF8003.JPG

DSCF8004.JPG

DSCF7999.JPG

Link to comment
Share on other sites

Guest kat_636

choc zabrzmi to dziwnie, drzewa tez mowia.

odwaznie napisalam , aczkolwiek wierze w to co napisalam.

 

wszystkim forumowiczom zycze normalnego 2023, tylko tyle i az tyle ;)

 

w ramach ciekawostki wrzucam

 

 

fot.jpg

Link to comment
Share on other sites

9 hours ago, kat_636 said:

choc zabrzmi to dziwnie, drzewa tez mowia.

odwaznie napisalam , aczkolwiek wierze w to co napisalam.

Nie mówią w naszym rozumieniu tego słowa ale porozumiewają się jak najbardziej. Jeżeli nie oglądałaś to polecam serial Zielona Planeta z komentarzem Davida Attenborough. Przekonasz się, że masz rację i nawet nie wiesz jak bliska prawdy jesteś.

Jest jeszcze Prywatne Życie Roślin, też Davida Attenborough. Może nawet lepsze?

Planeta Ziemia i dwie części Błękitnej Planety gdzie jest sporo o rybach. Żeby było tematycznie ;)

 

Link to comment
Share on other sites

Michał, ja byłbym bardziej sceptyczny do wszelkich pewników głoszonych medialnie. Niezależnie czy video, audio, czy też pisanych. Wielu, bardzo wielu naukowców zaprzecza samym sobie, choć w sposób naukowo-kwiecisty wtłaczają nam w głowę swoje teorie jako pewniki.

Nikt ze świata naukowego nie śmie zaprzeczyć, że poznano dopiero 3% Ziemi. Zbadano, niby, mnóstwo ekosystemów, w których odkryto niemal wszystko tylko nie mają pojęcia jak to działa. Żyjemy w świecie domysłów stworzonych przez niby autorytety, do których dziś dobierają się młodzi z otwartymi umysłami i obalają jedną teorię po drugiej. Nie mamy pojęcia jak działa nasza planeta a to co odkryto to efekt przypadku i w sumie nie wiadomo, czy tak jest naprawdę, czy to tylko somatyczna reakcja. Szablon badań jako podstawa do tworzenia teorii a przecież każdy organizm może i reaguje inaczej.

Wiemy jedno, że nic nie wiemy i jeszcze długo potrwa nim cokolwiek się dowiemy, albo nawet jeszcze dłużej gdyż nadal opieramy się na teoriach z XVIII i XIX wieku.

Albert Einstein i jego słynna teoria względności e=mc2. Poszukajcie i sprawdźcie jak dziś wygląda ten zapis, a i tak nadal to tylko teoria. Nie musicie mi wierzyć na słowo, sprawdźcie.

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

Mimo tego, że poznano niewielką część Ziemi zaobserwowano wiele procesów. Możemy mówić o tym co zbadano i potwierdzono.

W filmach przyrodniczych prezentowane są obserwacje i wyniki eksperymentów. Szczerze polecam Zieloną Planetę, wszystko jest pokazane bardzo zrozumiale.

Jak nazwać to, że roślina zaatakowana przez szkodniki wydziela substancje chemiczne żeby ostrzec inne i samej się bronić? Można potwierdzić eksperymentalnie w laboratorium badając zawartość tego czegoś przed i po inwazji. Wynik badania w połączeniu z obserwacjami pozwala wyciągnąć wnioski.

Jeśli mnie pamięć nie zawodzi to zaobserwowano takie zjawisko w przypadku tytoniu. Roślina uprawiana w Polsce, raczej regionalnie z uwagi na wymagania glebowe.

Jak byłem młodszy to pasjonowałem się biologią ale mi przeszło. Dalej lubię oglądać filmy i poczytać od czasu do czasu.  

Link to comment
Share on other sites

No o tym właśnie pisałem. Też lubię oglądać filmy przyrodnicze do których, chyba, podawałem tu linki. Ze spokojem sumienia mogę polecić kanał na YT EchaLeśne, ten utkwił mi najbardziej w pamięci.

Odkryto sporo roślin z mechanizmem obronnym jak tytoń jednak nadal naukowcy nie mają pojęcia skąd roślina wie, że coś ją gryzie. Z naszego "podwórka" mamy lina, który tuż przed tarłem, w jego czasie i krótko po nim nabywa cech trujących a jego ikra jest trująca przez cały czas. Bardziej nam, jako ludziom, bliska reakcja to wirusy. Zbadano dokładnie, że organizm wydziela antyciała po dostaniu się wirusa do organizmu. Mamy antybiotyki, wiemy jak działa cały mechanizm obronny organizmu tylko nie mamy jak dotąd pojęcia skąd organizm wie, że dostał się do niego wirus. Gdybyśmy wiedzieli to problem z wirusami przestałby istnieć a tak jest mnóstwo wirusów, na które nasz organizm nie reaguje obronnie a wirus sieje spustoszenie. Podobnie jest z rakiem. Cuda na kiju wypisują autorytety lecz nadal żaden nawet nie ma pojęcia jak to się dzieje i dlaczego organizm nie reaguje choć zmutowane komórki zmieniają organizm diametralnie aż do momentu zakończenia funkcjonowania.

Jest mnóstwo aspektów, które naukowcy odkryli, sposób działania i efekty lecz nadal nie mają bladego pojęcia jak i dlaczego to działa tak a nie inaczej.

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, Docio said:

Odkryto sporo roślin z mechanizmem obronnym jak tytoń jednak nadal naukowcy nie mają pojęcia skąd roślina wie, że coś ją gryzie.

Po prostu nie trafiłeś na wyjaśnienie jak to działa. Szkodniki przenoszą, ze śliną, związki które działają jak alarm. Pojawia się czynnik X i jest odpowiedź czynnikiem Y.

 

1 hour ago, Docio said:

Z naszego "podwórka" mamy lina, który tuż przed tarłem, w jego czasie i krótko po nim nabywa cech trujących a jego ikra jest trująca przez cały czas.

W toku ewolucji przetrwały te których ikra była trująca bo wszystkie inne były zjadane. Mogę gdybać że w podobnym czasie jest wysyp organizmów które potrzebują łatwego pożywienia. Pewnie larwy jakieś zwierzęcia wodnego.

 

1 hour ago, Docio said:

Mamy antybiotyki, wiemy jak działa cały mechanizm obronny organizmu tylko nie mamy jak dotąd pojęcia skąd organizm wie, że dostał się do niego wirus.

Akurat antybiotyki są antybakteryjne ;)

Wszystkie mechanizmy są znane od dziesięcioleci ale to nie jest wiedza do znalezienia w internecie a przynajmniej nie za darmo. Przez kilka lat miałem prenumeratę Newscientist i tam są świetne artykuły naukowe. W pakiecie był dostęp do archiwum z ostatnich 50 lat i czytałem bardzo ciekawe artykuły o AIDS z początku lat 80tych.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, zwykły michał napisał:

Po prostu nie trafiłeś na wyjaśnienie jak to działa.

Trafiłem.

Rośliny nie mają mózgów ani nerwów, ale mają coś na kształt ich własnego systemu nerwowego. Biolodzy odkryli, że gdy liście są atakowane, na przykład przez owada, ich systemy obronne komunikują się z innymi częściami rośliny ostrzegając o możliwym ataku.

To nie jest wytłumaczenie lecz baju, baju. Nie mają pojęcia jak i czym się komunikują oraz co tą komunikacją zarządza, bo bez zarządzania jest chaos a nie komunikacja. 

3 godziny temu, zwykły michał napisał:

W toku ewolucji przetrwały te których ikra była trująca bo wszystkie inne były zjadane.

Moja wiedza ogarnia trującą ikrę lina, kiełbia pospolitego, brzany, leszcza i ukleji. Ciekawostką może być to, że lin, brzana i ukleja trą się w miesiącach lipiec sierpień, a leszcz i kiełb w maju i czerwcu. Te terminy zdecydowanie odbiegają od powszechnego okresu jakim jest marzec i kwiecień. Ja gdybam, że to ochrona przed wylęgiem i narybkiem innych gatunków. :) 

3 godziny temu, zwykły michał napisał:

Akurat antybiotyki są antybakteryjne ;)

Fakt - Mea culpa. :blush:

Skoro poruszyliśmy wiedzę tylko dla wybranych, to temat powszechnie nadal jest w sferze domysłów. Co jest takiego ważnego dla świata, że ta wiedza jest ukrywana? Najczęściej ukrywa się niewiedzę i błądzenie po omacku, tak zwana dobra mina do złej gry. To medycyna a nie tajne laboratorium biologiczne i tajemnica państwowa.

P.S.

Michał taka dyskusja mi się podoba. :) 

Link to comment
Share on other sites

18 minutes ago, Docio said:

Skoro poruszyliśmy wiedzę tylko dla wybranych, to temat powszechnie nadal jest w sferze domysłów. Co jest takiego ważnego dla świata, że ta wiedza jest ukrywana? Najczęściej ukrywa się niewiedzę i błądzenie po omacku, tak zwana dobra mina do złej gry. To medycyna a nie tajne laboratorium biologiczne i tajemnica państwowa.

Odpowiedź jest banalna :) Pieniądze które ktoś inwestuje w badania muszą się zwrócić i zarobić na kolejne. Artykuły naukowe są płatne, książki specjalistyczne są bardzoooooo drogie. Czas pracy i wszystko co do tej pracy jest potrzebne też dużo kosztuje. A konkurencja nie śpi i czasami kilka zdań podpowiedzi wystarczy żeby popchnąć projekt do przodu. Uwierz mi, że we właściwych rękach, kilka liczb do ustawienia parametrów sprzętu może oszczędzić kilka tygodni pracy.

Książka jaką chciałem od Mikołaja kosztuje prawie 1000 pln i jest drukowana na zamówienie :) Poczeka bo nic pilnego ale takie ceny to sporo poniżej średniej półki bo pojedynczy artykuł potrafi kosztować 300-400 pln.

 

25 minutes ago, Docio said:

To nie jest wytłumaczenie lecz baju, baju. Nie mają pojęcia jak i czym się komunikują oraz co tą komunikacją zarządza, bo bez zarządzania jest chaos a nie komunikacja. 

W jaki sposób działa komunikacja wewnątrz organizmów wyższych? ;) Wysyłane są sygnały chemiczne które rozprowadzają nerwy i płyny ustrojowe. Na takiej samej zasadzie działa to u roślin. Nie potrzeba centrum zarządzania kiedy w obiegu pojawia się jakaś substancja. Samo to jest sygnałem do produkcji odpowiedzi. Wyspecjalizowane komórki są rozrzucone po całym organiźmie i nawet utrata jakiejś części nie zabija systemu.

Drapieżniki najczęściej atakują od głowy z konkrentego powodu :) Nie ma centrum zarządzania i wiemy co dalej.

Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, zwykły michał napisał:

Odpowiedź jest banalna

I przekonująca. W podanym aspekcie jak najbardziej dociera to do mnie. Prywatne laby mogą pracować nad czym chcą i sprzedawać cokolwiek za swoją cenę. Jednak medycyna to nie tylko te laby lecz mnóstwo ośrodków rządowych. W przeciwnym razie żadna fabryka farmaceutyczna, np u nas, nie miałaby prawa bytu. Wiemy bardzo dużo o wsparciu organizmu, o blokowaniu niechcianych interakcji i zapobieganiu szkodliwych działań wobec niego lecz nadal nie wiemy jak i dlaczego działa.

 

46 minut temu, zwykły michał napisał:

Na takiej samej zasadzie działa to u roślin. Nie potrzeba centrum zarządzania kiedy w obiegu pojawia się jakaś substancja. Samo to jest sygnałem do produkcji odpowiedzi.

A za to Ci dziękuję. Potwierdzasz jedynie to co pisałem, że naukowcy nie mają pojęcia jak to działa. Wiadomo powszechnie, że rośliny pobierają wodę w procesie kapilarnym, czyli wyłącznie w jedną stronę. Aby jakiś sygnał zadziałał musiałby płynąć pod prąd. Zdecydowanie musi być coś innego o czym nie mamy bladego pojęcia. A w dodatku kluczową rolę pełni kohezja, która wręcz ciśnie wodę do końców układu pobierającego wodę. A najciekawsze jest to, że zasada kohezyjno-transpiracyjna jest niczym nie potwierdzoną teorią. :) 

Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, Docio said:

Prywatne laby mogą pracować nad czym chcą i sprzedawać cokolwiek za swoją cenę. Jednak medycyna to nie tylko te laby lecz mnóstwo ośrodków rządowych.

No tak. Badania robione za pieniądze z budżetu będą używane przez firmy prywatne ;) Istnieją patenty i ten kto zarejestruje ma wyłączność przez X lat. Nie pamiętam jak długo ale chodzi o zwrot kosztów i zyski żeby opłaciło się inwestować w badania.

 

2 hours ago, Docio said:

A za to Ci dziękuję. Potwierdzasz jedynie to co pisałem, że naukowcy nie mają pojęcia jak to działa.

Nigdy nie lubiłem botaniki ale poszukam jak to działa :) Zwyczajnie nie pamiętam wszystkiego ;)

Jakieś ogólne informacje można znaleźć w wikipedii, strony o biologii akademickiej w rozdziałach o fizjologii roślin. Pewnie jakieś ogólnodostępne artykuły naukowe ale to raczej po angielsku.

2 hours ago, Docio said:

Wiadomo powszechnie, że rośliny pobierają wodę w procesie kapilarnym, czyli wyłącznie w jedną stronę.

Niekoniecznie ;)

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, zwykły michał napisał:

No tak. Badania robione za pieniądze z budżetu będą używane przez firmy prywatne ;) Istnieją patenty i ten kto zarejestruje ma wyłączność przez X lat. Nie pamiętam jak długo ale chodzi o zwrot kosztów i zyski żeby opłaciło się inwestować w badania.

A i owszem - licencje. A nadzór nad wyrobami jest niczym z NKWD. Jak tylko coś zaniedbają lub zaczynają kombinować od razy słychać o tym w mediach. Chodzi oczywiście o specyfiki bez recepty ale i farmaceutyki z aktywnym czynnikiem są w produkcji. Firma musi jedynie spełnić więcej wymagań i zgodzić się na nadzór. To tak jak w firmach monopolowych. Firma zatrudnia i płaci gościowi z fiskusa, który jest odpowiedzialny jedynie za banderole.

4 godziny temu, zwykły michał napisał:

Nigdy nie lubiłem botaniki ale poszukam jak to działa

Przyznam, że będę oczekiwał z niecierpliwością, a w wiki czy innych źródłach nie ma nic innego co już napisałem. W jednym tekście sami zaprzeczają sobie podając pewniki na podstawie teorii a nie dowodów.

4 godziny temu, zwykły michał napisał:

Niekoniecznie 

A tu mnie Waść całkiem zbił z pantałyku. :) Rzeknij no Asan słówko w tej kwestii.

Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, Docio said:

Przyznam, że będę oczekiwał z niecierpliwością, a w wiki czy innych źródłach nie ma nic innego co już napisałem. W jednym tekście sami zaprzeczają sobie podając pewniki na podstawie teorii a nie dowodów.

Proszę bardzo, tutaj, tutaj, Potraktuj to jako zalążek tematu który można drążyć dalej. Świat roślin jest tak różnorodny, że zawsze znajdzie się gatunek który przeczy wszystkiemu. Jeżeli ktoś powołuje się na jakąś niepotwierdzoną teorię znaczy tyle, że taki był stan wiedzy w tamtym czasie. Wykładowcy akademiccy będą na bieżąco. 

2 hours ago, Docio said:

A tu mnie Waść całkiem zbił z pantałyku. :) Rzeknij no Asan słówko w tej kwestii.

Muszę sprawdzić moje źródło żeby podać dokładne namiary. Istnieją gatunki pustynne które mogą dzielić się wodą między sobą. 

Wybacz ale nie pamiętam wszystkiego na zawołanie. Mam jakąś tam wiedzę, wiem czego z grubsza szukam i gdzie mogę znaleźć. 

Transport_produktow_fotosyntezy_.pdf Dystrybucja_biopierwiastków_w_rośli.pdf

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że transport floemowy wyjaśnia Twoje wątpliwości co do transportu sygnałów alarmowych w roślinach.

Szkodnik uszkadza liść, zostawia ślad który pobudza syntezę repelentu. Jeżeli w ogóle zachodzi taki mechanizm.

Dla przykładu stonka ziemniaczana potrafi ogołocić ziemniaki tak bardzo, że zostają tylko łodygi. Tytoń się broni :)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki. Mam zajęcie na dwa tygodnie nim rozgryzę wszystkie nieznane mi terminy i wstawię do tekstów. Już teraz dostrzegam możliwość tłoczenia "pod prąd" dedykowanymi komórkami poprzez odciągnięcie cukrów co powoduje nadciśnienie.

Od początku czułem, że będzie ciekawa dyskusja. Nie ma szans aby mnie zbyć ogólnikami, czy do czegokolwiek namówić na gębę. Za to przekonać mnie argumentami zawsze można. :) 

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, Docio said:

Od początku czułem, że będzie ciekawa dyskusja

Zdarza mi się napisać coś sensownego :)

Jeżeli dyskusje na tematy naukowe to tylko na argumenty a nie przekonania. Przyda Ci się słownik z języka naukowego na polski zrozumiały dla ludzi ;)

Edited by zwykły michał
Link to comment
Share on other sites

Brawo Panowie! Z zapartym tchem śledzę Waszą dyskusję, nie mam zamiaru włączać się do niej, bo jestem w tej dziedzinie laikiem, ale z chęcią czegoś nowego się dowiem i nauczę.:brawa::brawa::brawa:

Ps
Rzadko zdarza się tak profesjonalne podejście do tematu.

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

On 1/10/2023 at 9:13 PM, Docio said:

A tu mnie Waść całkiem zbił z pantałyku. :) Rzeknij no Asan słówko w tej kwestii.

A więc. Serial BBC o roślinach zatytułowany The Green Planet, odcinek czwarty o roślinach na pustyni. Na samym początku są pokazane drzewa które dzielą się wodą.

Kolejny dowód na to, że transport nie działa tylko w jedną stronę.

 

Edit:

Po 27 minucie zaczyna się bardzo ciekawa historia z tytoniem w roli głównej.

Edited by zwykły michał
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...