Skocz do zawartości

Nicco Puccini

Zespół AS
  • Postów

    781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nicco Puccini

  1. Uważaj, bo może się dowie o forum i będzie cię szpiegować A na serio to może masz rację...Ja tam za młody jestem, ale może skorzystam z waszych wypowiedzi coś nie coś.
  2. Jak tak czytam Panowie wasze wypowiedzi...To widzę, że wcale nie jest tak źle jak ludzie opowiadają. Widać, że kobiety was rozumieją. No, nie do końca, ale chociaż w pewnym stopniu A zawsze mi mówili, że wędkarz ma wielkie problemy pogodzić hobby z ukochaną...Widać, że mało w tym prawdy.
  3. Na prośbę okno wydzieliłem osobny temat do rozpraw na ten, a jakże ciekawy, temat.
  4. Nudziło się, to popełniłem kilka. Fajnie się ruszają w wodzie...Ale faktycznie, jak by się tego nawiązało więcej to ciężkie pudełka by się zrobiły....A czy takie to nowe? W sumie to prawie kogut, może po prostu nieco odmienna jego forma.
  5. Odpowiedź od nich widzę piękną otrzymałeś.... A pod linkiem fajny art. że też nikt z nas nie wpadł na pomysł takiego rozwiązania problemu węzła...Przecież znany jest ten, który zastosował tam autor.
  6. Więcej pisać nie musisz. Twe doświadczenie i słowa zapewniają mnie dostatecznie o tym, iż to produkty najwyższej jakości, spełniające wszelkie oczekiwania. Ostatnie zdanie zaś doskonale oddaje sedno sprawy- co komu pasuje, i na co kogo stać...W przyszłości z pewnością pójdę za radą i skorzystam z usług Pana Łukasza, dowiem się na sobie jak to jest bawić się lepszymi zabawkami;)
  7. Jak możesz, to daj znać czego się dowiesz. Z tym nano filem była by piękna sprawa, gdyby naprawdę był by on tak wspaniały jak zapowiadał producent. I jeśli to tylko wadliwe szpule dostały się w ręce nasze i innych ludzi( bo nie my jedni mieliśmy problemy z tym), to warto będzie poszukać lepszego dojścia...
  8. Ciekawe spostrzeżenia. Ja nie widziałem takiego zachowania u karasi, jedynie u karpi to widziałem. Ale w tym roku częściej będę na tafli, więc baczniej trzeba będzie się przyglądać. Z podaniem przynęty...Uważam, że jak się nie spróbuję, to się nigdy nie dowiemy. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na bezpieczną taflę teraz i świder w dłoń, kostka styropianu pod siebie i jazda.
  9. W takim razie ogromne dzięki. Struganie to coś...Hmmm, no czysta pasja. Od kąd zacząłem robić te okropnie wyglądające brzydale jakoś nie mogę przestać. A od czasu, kiedy zaczęły brać na nie ryby...Teraz już nie potrafię tego nie robić. W pokoju zawsze mam listwy lipy,osiki, trochę balsy i masę potrzebnych gadżetów. I masz całkowitą rację- kiedy na taki woblerek uwiesi się ryba to frajda jest ogromna. W końcu sam go przecież zrobiłem
  10. Uuuu, naprawdę coś pięknego. Nie wiedziałem o istnieniu tego warsztatu. Wychodzi brak zainteresowania z mej strony rodbuildingiem. A napisz okno, czy naprawdę opłaca się zlecać budowę kija takiej osobie? Czy ten kij naprawdę jest o niebo lepszy od produkcji seryjnych? Pytam z ciekawości, po prostu zastanawiam się nad tym. Nidy nie łowiłem jeszcze na tego rodzaju wędki i zżera mnie ciekawość.
  11. No ja też właśnie będę w tym sezonie zaczynał z tą przynętą...Dzisiaj byłem w sklepie to widziałem, że leży na półce trochę tego złomu to coś se tam kupię. Jak na koguty okno powiadasz? To nie powinienem mieć trudności chyba...Ale możesz bliżej opisać to, tak dokładniej:) Nigdy trochę więcej teorii nie zaszkodzi przed działaniami w praktyce...
  12. Może właśnie podróbę jakąś masz...U mnie względnie dobrze się trzyma, ale bez rewelki, zapowiadali coś lepszego. Wiem, że były już od początku lewe wersje jakieś dostępne gdzieś, które robili nie w USA chyba...Ale wiesz sam, że trudno to określić jest. To samo było z plećkami power pro- masa podróbek i mało oryginałów z USA...
  13. Tak, to nie żart. Poważnie o tym myślę. Patrze na termometr...Widzę, że jest koło zera w południe, ale mrozik nocą i kiedy słoneczka nie widać. Na pogodynce widać, że już w tym tygodniu będzie zimniej, co napawa mnie dużą nadzieją. Z racji tego, że kilka set metrów za domem mam nie wielki zbiornik, który szybko zamarznie, to na niego wejdę najszybciej. Problem jednak jest taki, że są tam jedynie karasie i liny. Kiedyś było płocie, leszczyki, okonie...Ale zima 2-3 lata wstecz wybiła wszystko praktycznie do zera, przez co pogłowie karasia wzrosło do rozmiarów trudnych do wyobrażenia. I tak sobie wykombinowałem...Skoro tyle jest tej ryby w tym zbiorniczku, to czemu nie spróbować ich łowić zimą? Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że zakupują się w muł i uderzają jak by w kimę. Ale czy to żelazna zasada? I czy dotyczy wszystkich osobników w zbiorniku? Wydaje mi się to nie możliwe i zamierzam spędzić wiele godzin na eksperymentach. Kiedyś czytałem nawet art w jakiejś gazecie o tym, że ktoś skutecznie łowił karasie z tafli... Ja to planuję z ochotką na mormyszce, ewentualnie spławik. Delikatny kijek, mały młynek, na szpulę 0.08 albo coś koło tego. Wszystko finezyjnie i minimalnie, bo wątpię by zaspane karasie atakowały coś agresywnego i ciężkiego...Zastanawiam się nad nęceniem- raczej skromnie i śmierdząco zamierzam...Czy teorie mam dobre? Czy wy byście to zrobili jakoś inaczej?
  14. W USA mają swoje wspaniałe St Croix. Marka ta jest tam pionierem w swej dziedzinie...Z resztą czy są wędkarze, którzy o niej nie słyszeli? Wydaje się to nie możliwe...Ale nie jest to jednak jedyna wielka pracownia rodbuildingowa na świecie. W kraju kwitnącej wiśni jest jeden wspaniały człowiek, który także tworzy wspaniałe patyki. Design tych kijków jest dla wielu wspaniały, a nie jeden oddał by wszystkie swe kije za jeden z ich pracowni...Coś naprawdę wspaniałego. Na stronie domowej Matagi znajdziemy między innymi katalogi ich produktów, opisy używanych przez nich komponentów i wiele innych ciekawych rzeczy. Stronka w języku angielskim, ale często spotkamy się z japońskimi "krzaczkami"...Ale i tak miło pooglądać i poczytać to, co jest w języku cywilizacji.
  15. JA stosuję węzeł producenta, nano fil knot tzw. Innych próbowałem, ale nie było nic a nic lepiej. Ja swoją szpulkę dopadłem na allegro.
  16. Od tamtej chwili kiedy się do niej dobrałem minęło już trochę czasu...Z tymi węzłami to sporo racji. Pierwsze wrażenia miałem świetne, byłem w niebie. Potem już nieco gorzej się zrobiło, na mrozie albo blisko zera robi się słabo. Ja poza węzłami od nich ze strony też nie znalazłem lepszego nic, ten jako jedyny w miarę względnie wytrzymuje. Co do pamięci to z moją nie jest jakoś mocno źle, ma pamięć trochę mniejsza niż żyłka. Może to też kwestia tego, skąd się kupowało to albo jaką szpulkę się dostało?
  17. Nicco Puccini

    Morze

    Daiwa saltiga, której chyba się nie da zniszczyć;P Exceler-e lub exceler-z...Też mocne. A z tych o normalniejszych cenach to może cormorana seacor? Czytałem opinie i nie zbierał złych raczej...Ale niech tu się lepiej wygi morskie wypowiadają na ten temat, ja też za wiele powiedzieć z doświadczenia nie mogę.
  18. Żeby nie było nie porozumień- w podanym wyżej linku są produkcje fińskie, ja nie mam z nimi nic wspólnego... Po prostu wrzuciłem, bo może kogoś to zainteresuje i zainspiruje... Moje woblery są w dziale zrób to sam i na moim blogu, tu, na forum.
  19. W tym temacie proszę o zamieszczanie schematów kołowrotków. Tutaj znajduje się ich wiele. Jeśli ktoś ma coś, czego tam nie ma, to proszę o wstawianie tego w tym temacie. W tym miejscu jest jeszcze więcej schematów. Na tej stronie można j wyświetlać on line, klikając w dany schemat( napis click me na pliku pdf).
  20. Kolejna stronka w języku angielskim, na której znajdziecie wiele ciekawych informacji. Między innymi informacje o łowiskach, wydarzeniach sportowych z wędkarstwa w UK, testy i opisy nowości na rynku sprzętowym, wiele ciekawych zdjęć...Dla mnie to doskonałe źródło informacji. Można tam też dowiedzieć się wiele o różnych łowiskach, co może się przydać dla kogoś, kto będzie się tam wybierał na rybki.
  21. Każdy, kto zajmuje się struganiem woblerów, zawsze chętnie popatrzy na dzieła kolegów. Ja sam strugam od trzech lat i z pasją oglądam dzieła ludzi, którzy mają talent większy od mojego...Często też widząc ciekawe przynęty wykonane przez innych doznaję inspiracji, by stworzyć coś podobnego. Czasami zaś jest to tylko inspiracja do tego, jak malować swoje przynęty....W każdym razie tych ludzi warto zobaczyć. A raczej przynęty, które zostały stworzone przez jednego człowieka z Finlandii. Posty są po angielsku, ale zdjęcia mówią same za siebie....
  22. Wind wspominał o tym, że system jest jaki jest a PSR to Yeti. Bez najmniejszych obaw można się z tym zgodzić. Mięsiarstwo i bezprawie swoją drogą, gdyż są to dwa odmienne problemy. A górne wymiary ochronne to coś innego. To już sprawa i zagadnienie dla tych wędkarzy, dla których bieganie z kijem nad rzeką to sport a nie sposób na pozyskanie mięsa. No, sport z elementem kulinarnym od czasu do czasu... Bo oczywiście dla tych z nas, dla których C&R jest zasadą żelazną i nie zabieramy ryb z łowiska, może zostać wprowadzony całkowity zakaz zabierania ryb i nie będziemy mieli z tym problemu. Ale dla ludzi, którzy czasem wezmą sztukę na kolację...Górny wymiar to dobra sprawa. Chronione będą te najcenniejsze genetycznie osobniki. Z drugiej zaś strony cała ta akcja z górnymi wymiarami ochronnymi zaczyna mieć coraz większe echo, ostatnio pojawiły się w prasie nawet wzmianki o tym, że interesują się tym organizacje ekologiczne. Cała sprawa widocznie zaczyna nabierać tempa i rozgłosu, i wygląda na to, że coś się zmieni. Nagłośnienie ważności ochrony dużych osobników ryb drapieżnych ma tez jedną wielką zaletę- ta akcja uświadamia wielu ludzi na temat tego, jak ważna jest zdrowa i liczebna populacja danego gatunku, w której będą duże osobniki reprodukcyjne. Podejrzewam, że nie każdy zdawał sobie z tego sprawę przed licznymi publikacjami w prasie wędkarskiej...
  23. Firma Dawia to w wędkarstwie pionier swego rodzaju. Produkty sygnowane tą marką są z reguły wysokiej jakości, ich parametry są prawdziwe a nie wzięte z kosmosu. Z doświadczenia wiem, że nie zależnie od przedziału cenowego produkty tej marki umiejętnie użytkowane i traktowane z szacunkiem będą ci służyć przez długi okres. Tylko kołowrotek...Match to określenie dla młynków do odległościówki, które cechuje wysokie przełożenie i płytka szpula, więc możesz kolego nie mieć z niego pożytku dużego w wędkarstwie gruntowym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...