Skocz do zawartości

Co nowego kupiliście?


szymonxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, mikolaj łódzki napisał:

Edit. Działa użyłem kombinerek przesónołem kilka razy i działa już płynnie. I jest to blokada obrotów wstecznych.

Słusznie i wiedziałem, że coś odkryjesz. :D Niemniej rozkręcenie będzie koniecznie. Ta blokada współpracuję z zębem elementu na głównej osi. To znaczy, ze coś z zębem jest nie tak, może jakiś zadzior, może wyrobienie, wygniecenie  wymagające niewielkiej ingerencji pilnikiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Docio napisał:

Słusznie i wiedziałem, że coś odkryjesz. :D Niemniej rozkręcenie będzie koniecznie. Ta blokada współpracuję z zębem elementu na głównej osi. To znaczy, ze coś z zębem jest nie tak, może jakiś zadzior, może wyrobienie, wygniecenie  wymagające niewielkiej ingerencji pilnikiem.

Raczej wymaga usuniecia skamienialęgo smaru, to 40 lat leżało nie uźywane.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
10 godzin temu, Wartburg napisał:

Zdecydowanie trzeba przeprowadzić testy porównawcze skuteczności Gnomów DAM i Polsping :P

Taki właśnie jest plan :D

9 godzin temu, Docio napisał:

Na pewno nie ale masz kolejny problem. Musisz kupić bardziej rozłożystą choinkę aby to wszystko zmieścić pod nią. :D 

W tym roku choinki nie będzie, ponieważ nie ma tak rozłożystej :rolleyes: albowiem…

W drodze po paczkę 

IMG_2232.thumb.jpeg.022daf440084522439bd81649f81a966.jpeg

wstąpiłem do pobliskiego fotografa prowadzącego zarazem sklepik wędkarski. Wyprzedawał mepsiki jeszcze ze starej fabryki po starych cenach. Grzechem byłoby nie skorzystać, tym bardziej, że wielu modeli nie było już od mojej poprzedniej wizyty

IMG_2231.thumb.jpeg.4eb8f74e2e4bd7baedcbe211d639b678.jpeg
 

Jutro ma dojść jeszcze duże pudełko na duże gumy oraz trochę haków do małych gumek i w tym roku dość już. 
A nie, jeszcze plecionki od psulka :) i to już naprawdę koniec na ten rok. Taką mam nadzieję :ph34r:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, ZbylR napisał:

 

W tym roku choinki nie będzie, ponieważ nie ma tak rozłożystej :rolleyes: albowiem…

To sie robi takie cuś, podłaźniczka to sie zowie i jest raczej odporne na rozbrykane koty.
 

nnnmm.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, zwykły michał napisał:

Nie warto skąpić na przyjemności jeśli budżet pozwala.  

Mocno średnio pozwala niestety. Pocieszam się myślą, że to nie są jednorazowe zakupy, a zbudowanie „bazy” od zera po prostu wymusza spore wydatki startowe. Nieco chaotycznie na początek, ale to się z czasem wyrówna.

Radość i satysfakcja są za to bezcenne :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Małymi kroczkami można zbudować solidny magazyn przynęt którego nie dasz rady zanieść nad wodę. Kiedyś nosiłem wszystko a teraz zabieram to co będzie mi potrzebne i mam problem żeby unieść :)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, ZbylR napisał:

 ale to się z czasem wyrówna.

 

Sie wyrówna :P 
To równia pochyła, i ciąg geometryczny, jak na złość brak zakładów odwykowych.
PS jak zapełnisz zbrojownie spiningową dojdziesz do wniosku ze czas połąpac na spławik... i od nowa... z taczkami do sklepu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, zwykły michał napisał:

Małymi kroczkami można zbudować solidny magazyn przynęt którego nie dasz rady zanieść nad wodę. Kiedyś nosiłem wszystko a teraz zabieram to co będzie mi potrzebne i mam problem żeby unieść :)

Taki właśnie jest plan :)

Trudno jednak było się powstrzymać i nie skorzystać z likwidacji sklepu (jednym radość, drugim płacz) i zakupów za połowę ceny.

 

9 godzin temu, Wartburg napisał:

PS jak zapełnisz zbrojownie spiningową dojdziesz do wniosku ze czas połąpac na spławik... i od nowa... z taczkami do sklepu.

Tego się właśnie trochę obawiam :huh:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, ZbylR napisał:

Trudno jednak było się powstrzymać i nie skorzystać z likwidacji sklepu (jednym radość, drugim płacz) i zakupów za połowę ceny.

Poszedłem inną drogą /po powrocie do wędkarstwa po latach/Zostałem przy retro w sumie wydawało się niegroźne kupie najwyzej  żyłki i haczyki, kijów pare było więc spoko dokupi sie najwyżej jeden czy dwa/przelotek dobrych z epoki znalazłem wystarczająco dużo/ no i pieknie tylko nie wiem jak to sie stało ze "sie zaczeły" zbierać zabytkowe kołowrotki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gdy wyprowadziłem się z domu na uczelnię w malowniczym zakątku południowo-zachodniej Polski, mój ojciec oddał cały mój wędkarski sezam. 
Wracając pełen, a nawet przelewający się nowo nabytą fantastyczną, nadzwyczajną wręcz wiedzą marzyłem sobie, że oto kupuję tylko nową, nie zwietrzałą żyłkę i idę na ryby. 
Skupowałem swój wędkarski sezam latami. Za uzbierane dziecinno-uczniowskie drobniaki kupowałem wyłącznie sprzęt wędkarski lub akwarystyczny oraz miesięczniki WW i Akwarium. 
Marzenia wzięły w łeb zaraz po powrocie do rodzinnego domu.
Zastałem puste szuflady.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dramat, takie "nieporozumienie rodzinne" tłumaczy wiele, teraz każdy kolejny atak będzie bardziej rozległy, do tego  dojdzie proba odtworzenia zestawów z lat młodości i paszecik gotowy, kup siedlisko z rozległymi zabudowaniami gospodarczymi bo sie nie pomieścisz :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...