Skocz do zawartości

Co nowego kupiliście?


szymonxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Nic nie stoi na przeszkodzie używania wędziska z kołowrotkiem w sposób podobny do bata. Od lat łowię w ten sposób w małej rzece i jest to bardzo wygodne. Nie wyobrażam sobie jednak zarzucania bolonką zestawu z lekkim wagglerem. 

Zaczepienie zestawu to jedno a uszkodzenie wędziska to drugie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, zwykły michał napisał:

Nie wyobrażam sobie jednak zarzucania bolonką zestawu z lekkim wagglerem. 

Nie wiem co dla Ciebie znaczy "lekki waggler" ale osobiście spokojnie łowiłem na zestaw 0,8 g montowany na stałe przy gruncie ok 2,5 m oraz zestawem 5 g odległościowo ok 25 m przy gruncie 8 m. Moja bolonka ma cw 5-20 g i długość 5 m.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Waggler 0.8 g to dolna granica rozmiarów z tego co wiem, lżejsze to rzadkość. Mam gdzieś takie :)

Osobiście nigdy nie używałem bolonki w wodzie stojącej bo mam do tego inne kije. Spróbuje z ciekawości jak to wygląda w praktyce. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podejdź do tego jak do najzwyklejszego teleskopu, takiego nieco dłuższego. Zestaw składaj jak do match obojętne czy spławik stały, czy przelotowy. Przy głównej 0,14-0,16 zobaczysz jak pięknie zestaw 1 g śmiga spokojnie na 10 m. :) Naprawdę nie trzeba machać jak cepem, do czego zmuszają cięższe wędziska, prawdziwa finezja.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Mam pare koncepcij  przede wszystkim to siatki pva i łowienie na białe robaki w marcu ,kwietniu. I jak sie sezon rozkerci necenie kukurydzą systematycznie po 0.5l dzienie. I zobaczyć czy karpie powychodzą. :) Ale życie jak zawsze zweryfikuje. Pochodze też z spławikiem na liny i karasie ale to sierpień dopiero. Jak sie zbiore w sobie to może nawet nad wisłe mnie wywjeje ale to wyprawa jaką mam w głowie od 3 lat.:P Nadal myśle czy ponad warszawą czy za nią albo na bugo-narwie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
10 godzin temu, Dario1906 napisał:

Jeszcze nigdy nie miałem nic z tej firmy:)

Tania niżowa firma ale można znaleźć w niej prawdziwe perełki. Należy tylko oceniać z punktu widzenia praktyki a nie zapatrywać się w markę. Drobiazg a mu nie odpuszczam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, ryukon1975 napisał:

Tania niżowa firma ale można znaleźć w niej prawdziwe perełki. Należy tylko oceniać z punktu widzenia praktyki a nie zapatrywać się w markę. Drobiazg a mu nie odpuszczam.

No to prawda osobiście znam przypadki gdzie były kupowane kije markowej firmy za naprawdę wysoką cenę a łamały się jak zapałki czy przy wyrzucie jak i ciagnięciu ryby także zobaczymy kijek mi się spodobał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak samo jest w każdej dziedzinie. Znana marka nie gwarantuje jakości bo każdemu zdarzyło się wypuścić buble kiedy kontrola jakości kulała. 

Dopisek:

Z ciekawości zapytam jakie masz dla niego przeznaczenie? Na rzekę wydaje mi się za krótki, na wodę stojącą za długi i ciężki. To tylko moje zdanie.

Edytowane przez zwykły michał
dopisek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, zwykły michał napisał:

Z ciekawości zapytam jakie masz dla niego przeznaczenie? Na rzekę wydaje mi się za krótki, na wodę stojącą za długi i ciężki. To tylko moje zdanie.

Kupiłem na pierwszą przygodę rzeczna. No spróbuję jak będzie źle to kupie inna:rolleyes: 

P.S No metodą prób i błędów miło że to tylko twoje zdanie a nie odrazu krytyka:)

Edytowane przez Dario1906
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli łowisz w małej rzece albo pod drzewami to dłuższy kij będzie przeszkadzać. Cw sugeruje mniejszą rzekę ;)

Kilka lat temu kupiłem coś takiego. Dla siebie kupiłem 3.9m do 180g

Kijek jest bardzo ładnie zrobiony, wszystko prosto wklejone, nie ma do czego się przyczepić. Używałem ze trzy razy bo rzadko łowie feederem. Na na dolniku czuć brania kiełbi jako dość mocne kopnięcia. 

Nie ma porównania do innych feederów które używałem a próbowałem kilku z niższej i wyższej półki. Gdyby robili 3 m i krótsze wziąłbym po jeszcze jednym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Dario1906 napisał:

Kupiłem na pierwszą przygodę rzeczna. No spróbuję jak będzie źle to kupie inna:rolleyes: 

Rzekę znam o dziesięcioleci. Kij 3,9 m 1550 g na początek. Nic więcej nie wymyślisz. Oczywiście to początek później będziesz poprawiał według siebie. Myślę o rzece średniej wielkości.

462485521_8590480544344615_5035432139829030072_n.jpg

Edytowane przez ryukon1975
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, ryukon1975 napisał:

Rzekę znam o dziesięcioleci. Kij 3,9 m 1550 g na początek. Nic więcej nie wymyślisz. Oczywiście to początek później będziesz poprawiał według siebie. Myślę o rzece średniej wielkości.

462485521_8590480544344615_5035432139829030072_n.jpg

No cóż taka kupiłem co będzie to będzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 hours ago, Dario1906 said:

No cóż taka kupiłem co będzie to będzie.

Będzie dobrze :) Każda rzeka ma miejsca w których można łowić z mniejszym cw niż ma Twój kij. Spróbuj I z czasem sam ocenisz czy taki wystarczy na Twoje łowienie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Dario1906 napisał:

No cóż taka kupiłem co będzie to będzie.

A co ma być? Będzie dobrze albo nawet lepiej. :)  Niemniej widzę potrzebę uzupełnienia wiedzy, tej podstawowej.

Autoreklama :D 

Proponuję przeczytać mój tekst w zakładce - artykuły "Historia wielkiej rzeki". Da Ci to ogólne spojrzenie na rzekę od strony technicznej. Będzie Ci prościej wybrać miejsce, w którym Twój feeder da sobie radę a przy okazji uniknąć ewentualnych problemów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Docio napisał:

Proponuję przeczytać mój tekst w zakładce - artykuły "Historia wielkiej rzeki". Da Ci to ogólne spojrzenie na rzekę od strony technicznej. Będzie Ci prościej wybrać miejsce, w którym Twój feeder da sobie radę a przy okazji uniknąć ewentualnych problemów.

Pięknie,ale tu już idziemy w grubą ligę. Do ludzi którzy życie poświęcą żeby poznać kawałek regionu.

Edytowane przez ryukon1975
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...