Jump to content

Pomoże ktoś zidentyfikować ten kołowrotek?


Megaloman
 Share

Recommended Posts

Miałem taką "katuszkę", to był import z ZSRR. W zamierzchłych czasach, lata 60-te, służyła mi przy spławikówce i zaczynałem z nią przygodę ze spinningiem - oj była to mordęga, ale nie zniechęciłem się.;)

Oddałem ją za darmo koledze, kolekcjonerowi zabytkowego sprzętu wędkarskiego. :)

Link to comment
Share on other sites

Ano właśnie. I Ty, i Wartburg (w innym poście) piszecie, że to radziecka myśl techniczna. Ja mam wątpliwości, bo choć nie znam wszystkich modeli, to radzieckie nie zaczynały nawoju od osi lecz nieco dalej, tak od 1/3 średnicy. Od osi zaczynały nawój polskie wyroby, ale jak piszę, nie znam wszystkich modeli.

Przyjrzałem się zdjęciu na powiększeniu i - co ślepemu po oczach. :) Nawój zaczyna się blisko rantu, więc jak najbardziej może to być radziecka produkcja.

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Wartburg napisał:

Wątpliwości w sensie szukasz "orginału"

Nie. Jakoś tak od razu skojarzyłem wyroby zakładu "Sum". Ja miałem radzieckie a "stare repy" wiślane polskie i byli z tego dumni. Jakoś łudząco podobne.

Link to comment
Share on other sites

Niewskaja w mojej opinii była najlepsza, ta z pudełkiem też spoko KC130 na przepływanke jeszcze ale na grunt lipa,
polskie fajne były ale na spławik do przystawki z czego najlepszy chyba krakowiaczek

Apropos starych repów wiślnych kwestia spężyny czy ustoi we warcie na terkotce czy nie...

Masz na zebyciu kołowrotek od Suma ?!? Czapli i krakowiaków dostatek ale suma to nie mam

Edited by Wartburg
Rozwinięcie
Link to comment
Share on other sites

Niestety nie mam. Ostał mi się jeden radziecki z obrotową szpulą, bardzo wygodny do rzutów i naprawdę mocny.

Uciąg w Warcie jest mocny. Kilka lat temu zasięgałem informacji i są w niej miejsca spokojniejsze ale generalnie ciągnie, nie przymierzając, jak Wisła lub Odra. Terkotka to za mało na główny nurt ale na jego skraju powinno wydolić. Chyba, że chodzi Ci o inną wartę, bo z małej napisałeś a ja nie kojarzę tego słowa z wodą.

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, Docio napisał:

Chyba, że chodzi Ci o inną wartę, bo z małej napisałeś a ja nie kojarzę tego słowa z wodą.

Myślę że Andrzejowi/Wartburgowi chodziło o miejsca z szybkim (wartkim, żwawym, prędkim) nurtem w rynnach, czy też w "warkoczach" biegnących od szczytów główek. Bez względu na nazwę rzeki. Co nie zmienia faktu że rzeka Warta, nazywała się pierwotnie Wartka, czyli szybko (wartko) płynąca. Taka jest moja interpretacja, ale najlepiej jak autor słów napisze co miał na myśli.

Link to comment
Share on other sites

Zdecydowanie chodziło mi o nurt/wart stare gwarowe określenie,
Dwa "ruscy" łapali i czasem łapią tym na spining, oraz dorożkę jak by u nas powiedzieli 40 lat temu.
Druga kwestia to grunt ciężki i popularna metoda nie wiem jak ją precyzyjnie określić, może przepływanka bez spławika po łuku?

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Wartburg napisał:

"ruscy" łapali i czasem łapią tym na spining, 

Takie właśnie zastosowanie sugeruje też producent, gdyż na kartoniku jest nazwa: "Katuszka spinningowaja". Ale jeżeli bardzo płynnie się "kula", mógłby znaleźć zastosowanie w odmianie przepływanki ze spławikiem zwanej "wypuszczanką", albo w przepływance bez spławika, tzw. "wędrującej gruntówce". 

Edited by Ozet
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Wartburg napisał:

(...)
Dwa "ruscy" łapali i czasem łapią tym na spining, (...)

 

53 minuty temu, Ozet napisał:

Takie właśnie zastosowanie sugeruje też producent, gdyż na kartoniku jest nazwa: "Katuszka spinningowaja".(...)

W dniu 15.11.2018 o 08:28, Alexspin napisał:

Miałem taką "katuszkę", to był import z ZSRR. W zamierzchłych czasach, lata 60-te, (...) zaczynałem z nią przygodę ze spinningiem - oj była to mordęga, ale nie zniechęciłem się.(...)

 

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, wind napisał:

Wątki botaniczne proszę sobie uskuteczniać w odpowiednich działach.

No faktycznie, od tytułowej identyfikacji kołowrotka, doszliśmy do identyfikacji trunku, oraz (domniemanej) hodowli bambusa (lub innych "traw") w doniczce. Jest nam z tego powodu ogromnie przykro, albowiem bardzo wrażliwi i uczuciowi jesteśmy. ;):)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...