Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Przypominam, że w tym temacie dzielimy się tylko wynikami własnych połowów.

to byl moj filmik wedkuje na florydzie nastepnym razem zanim bedziesz nadgorliwy poprostu zapytaj Edytowane przez bartezFL
Napisano

Nie jestem nadgorliwy więc proszę o powstrzymanie się od uwag nie na miejscu. Po drugie proszę, zgodnie z regulaminem Forum, pisać w języku polskim. Mam na myśli polskie znaki i zasady interpunkcji.

Napisano (edytowane)

widze ze to forum tylko dla prawdziwych polakow a ja wiekszosc zycia spedzilem w usa i w sumie mysle ze itak niezle sobie radze z ta pisownia ale chyba sie nie dogadamy w tym temacie takze pozdrawiam cie kolego i zycze szczescia na wodzie wszystkim pozostalym wedkarzom

polamania wedek chlopaki

Edytowane przez bartezFL
Napisano

Danielu - zamiast podpowiedzieć "nowemu" jak pisać polskie fonty na amerykańskiej klawiaturze to go zraziłeś do forum.

Jak pamiętam to już drugi pogoniony za duperele, a nie meritum wędkarstwa, to nie zmilczę tego incydentu. Chyba nie tędy droga na społecznym forum! 

"Świeża krew" dobrze robi każdej społeczności jak mówią genetycy.

Pozdrawiam Obu Kolegów zwaśnionych :) !  

Napisano

Widzisz Krzysztofie, to nie do końca tak. Nasza "waśń" ma już swoją historię i zamiast zakończyć temat jak należy, czyli na PW i wywlekanie jej na forum nie ma sensu. A jeżeli chodzi o traktowanie naszego języka przez użytkowników wszyscy dobrze znacie moje podejście i bezkompromisowe stanowisko. Dodam tylko, że przewijali się przez nasze forum obcokrajowcy, którzy wiele lepiej radzili się naszym trudnym językiem niż "polacy".

Napisano

zamiast podpowiedzieć "nowemu" jak pisać polskie fonty na amerykańskiej klawiaturze to go zraziłeś do forum.

 

Wszyscy do pisania używamy chińskich klawiatur i jakoś nie mamy problemów. Popuść jednemu, a reszta przyjmie to jako standard i zaczną pisać takie esemesy, że czytać się tego nie da.  :blink:

Napisano

       @Daniel napisał -  "waśń" ma już swoją historię'

- A to zmienia postać dyskusji. Chodziło mi o to by gościu miał szansę na podniesienie swojej sprawności w pisaniu.

Upadek poprawnego wysławiania się i pisania jest zatrważający i jeśli ktoś to olewa to reakcja jest potrzebna.

To co słyszymy na ulicy a nawet pojawia się w TV nie było codziennością nawet w najbardziej zapadłym PGRz- e o ile młode pokolenie wie co to było.

Przepraszam byłych pracowników rolnych za to przywołanie was, ale to dobra opinia a nie zła :)

Nie akceptuję wulgarności, choć przyznam, że czasem coś mi też się wymsknie również, ale to trafi się tylko w irytacji.

      A taki fakt z życia wzięty - młodzian wnuczek przyjechał zza szerokiej wody do dziadków w starym kraju na wakacje. Po powrocie do US matka miała kłopot żeby zrozumieć co jej dziecko mówi po polsku  :D 

 

 

 

  • 4 miesiące temu...
Napisano

Koledzy jak  się ma dorszowanie na naszym Bałtyku. Byłem raz kwietniu 2015 i się zraziłem tylko 4 małe Dorsze i 1 Flądra. Niby na słaby dzień trafiliśmy. Kolega jeździ częściej to i ponad 20 szt łowił. Kiedyś kolega z pracy kilkanaście lat temu opowiadał o ogromnych Dorszach po kilkanaście kg. Jest jakaś poprawa obecnie?

  • 2 miesiące temu...
  • 2 tygodnie później...
Napisano

jestem pod wrazeniem okazów przez was złapanych. Gratujacje. W tym roku namówiłem żone i jedziemy nad morze na wakacje do Rowów, biore wedke i mam nadzieje, ze jakis kolegow spotkam, bo jest morze i jezioro, wiec sadze, że wedkarzy tez znajde.

  • wind zamknął ten temat
Napisano

Są już jakieś wieści odnośnie opłat na wody morskie ?

Jakieś zmiany cenowe? bo jak na razie to tylko są zakazy a nie zdziwię sie jak wyznaczą za trochę godzine łowienia

i to w godzinach roboczych 6.00-14.00 ;-) i szlaban.

 

  • 7 miesięcy temu...
Napisano

@wind, ostatnio trochę bujało. Ja się ze zbiorników komercyjnych przerzucam powoli na morze, kilka wypraw już mam za sobą i średnio koło 30 sztuk, jak na początek jest nieźle chyba. Przygoda w każdym razie świetna, nawet jak buja. 

  • 4 tygodnie później...
Napisano

to przestań zazdrościć i nad to morze przyjedź :) nawet teraz, zimowe "wakacje" nad morzem też są super, kutry pływają, sezon na dorsza w pełni chociaż ostatnio słabo z rybą. Połów sprzed trochę ponad tygodnia na Maszoperii - wypad na kilka godzin, niestety tylko jakieś 10-15 sztuk na łebka a było nas trzech z mojej ekipy, pochowała się ryba. Natomiast się wkręciłem już porządnie, kolejny wypad na dniach :D 

  • 3 tygodnie później...
  • wind podpiął ten temat
  • 2 tygodnie później...
Napisano

W tym roku na razie tylko jeden wpis ale za to jaki...

Dnia 9.01.2018 o 17:24, okno napisał:

Witam

Wczorajszy wypad na Polskie morze zaowocował taką rybką

Gratulacje i oby więcej takich rybek. 

  • wind zamknął ten temat
  • 1 rok później...
  • hege odblokował ten temat
  • 1 rok później...
Napisano

W dniach 04-25 sierpnia wybrałem się na urlop nad morze do miejscowości Chłopy . Łowiłem z gruntu i na spławik na spławiczek nic nie weszło  a z gruntu już coś ciekawego się złapało. Pierwszy tydzień nic nie brało (przed moim przyjazdem był sztorm). Drugi był już bogatszy w brania i ryby a w trzecim nic nie nie wydarzyło.  Zestaw jakiego używałem rozrysowałem w paincie. Wędki używałem spławikowej do 25g.Zestaw.png.3acaf3d6d7f830ffc0e09a29b65a182e.png

 Na haczyku 12 był biały robak a na 8 był czerwony .I dla eksperymentu kawałek blaszki z puszki zgiąłem w kształt litery ''V'' I zacisnąłem na żyłce. Podobne urozmaicenia stosuję się w zestawach gotowych do użycia(wszelkiej maści koraliki i i temu podobne) . I powstało coś takiego:haczyk.png.f3739dcdc1493a177cc025b799832c28.png

Zaznaczyłem też jak umiejscawiałem czerwonego robaka. I teraz pytanie : Czy to jest legalne ? Raczej tak - jeżeli blaszkę potraktujemy jako dociążenie zestawu. I można tak to potraktować ponieważ: nie jest elementem haczyka , nie jest haczykiem , nie produkuje własnego światła oraz w rapr nie ma napisane z jakiego materiału ma być dociążenie (Rapr morski).  A teraz miejsce gdzie łowiłem łowiłem z pomostu przeładunkowego na który niby nie można wchodzić  ale nawet rybacy(główni zainteresowani pomostem i niebiescy również nic do nas nie mieli tylko sprawdzili czy mamy pozwolenia) nie mieli nic przeciwko temu że go używaliśmy póki im nie przeszkadzaliśmy(nawet nas pozdrawiali z kutra).  Dokładne miejsce połowu rozrysowane: Molo.png.30813aa2922c7f63f58f091b8e76e139.png

Po tym długim wstępie napiszę efekty połowów: 

Flądra cała jedna sztuka do tego nie pełnosprawna bo straciła jedno oko. I trochę okoni. (kolega z którym łowiłem złapał malutką belone 14 cm i płotki i okonki) A o to zdjęcia tych potworów morskich. 

20210820_192553.thumb.jpg.5dac2aae8fa9eded011f08ccd3b8534f.jpg20210820_185623.thumb.jpg.c134d4803cfd44752619806145b9095b.jpg

Żadna ryba nie została zabrana do domu ze względu na swoje małe rozmiary. I  wiem minął zaledwie miesiąc od kiedy wróciłem ale jakoś nie mogłem się zebrać na napisanie tego (chciałem żeby ta relacja dobrze dojrzała i nie była pisana na szybko)

  • 3 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...