Alexspin Napisano 12 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 12 Stycznia 2019 Wybieram się w przyszłym tygodniu do Tomaszowa uiścić opłaty. Będzie mnie to kosztowało prawie podwójnie, bo za siebie i moją Panią. Całe szczęście że jestem stary i obejmuje mnie zniżka... 1
Jotes Napisano 12 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 12 Stycznia 2019 12 minut temu, Alexspin napisał: Całe szczęście że jestem stary i obejmuje mnie zniżka... Alek, stary, to jest pies. Ty po prostu dojrzałeś do zniżki. Wpadnij na kawkę. 4
Alexspin Napisano 12 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 12 Stycznia 2019 Godzinę temu, Jotes napisał: (…) Wpadnij na kawkę. Bardzo chętnie, dziękuję za zaproszenie, ale przy zmianie telefonu gdzieś mi "wcięło" Twój numer. Mógłbyś wysłać na PW? 1
Wartburg Napisano 16 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 16 Stycznia 2019 Nie wiem czy to dobry dział Ani to kupiłem /dostałęm/ ani nowe bo owszem nieużywane ale ze 40 lat robiło za rezerwę strategiczną PS nie sprzedam będę bronił do ostatniego naboju 3
Alexspin Napisano 17 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 17 Stycznia 2019 Jakie śliczności W takie była uzbrojona moja pierwsza bambusówka w latach 60-tych. 2
Wartburg Napisano 18 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 18 Stycznia 2019 Taką mam ogólną koncepcje Bambulców zdatnych do reanimacji parę jest ale przelotki były problemem. Trafiłęm komplecik szklanych gdzieś po drodze ale jeden kij nie czyni wiosny
Jotes Napisano 20 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 20 Stycznia 2019 Wiosna idzie, więc czas na zakup delikatnych spławików. 2
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ozet Napisano 20 Stycznia 2019 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 20 Stycznia 2019 21 minut temu, Jotes napisał: Wiosna idzie, więc czas na zakup delikatnych spławików. Najbardziej podoba mi się etui, w tym jakże męskim kolorze. ;) :) 5
Jotes Napisano 20 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 20 Stycznia 2019 Teraz, Ozet napisał: Najbardziej podoba mi się etui, w tym jakże męskim kolorze. Tak to jest, jak kobieta dokonuje wyboru bez uzgodnienia z mężem. 3
Docio Napisano 20 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 20 Stycznia 2019 (edytowane) Znaczy...kolor suwaka jest zgodny z kolorem zewnętrznym? No to przynajmniej nigdy nie będziesz szukać, zawsze będzie "to widać" nawet spod sterty akcesoriów. A przy okazji, to kora topolowa? Edytowane 20 Stycznia 2019 przez Docio 2
Wartburg Napisano 20 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 20 Stycznia 2019 Ale kredki do oczu powinny być w kolorach maskujących chyba GHILLIE 2
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Jotes Napisano 21 Stycznia 2019 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 21 Stycznia 2019 No dobra, czas się przyznać do żarciku. To nie są spławiki, ale jak zobaczyłem i wziąłem do ręki to od razu powiedziałem żonie, że jej ze dwa takie zabiorę dla siebie na ryby. To są druty do dziergania. W zestawie są jeszcze grube żyłki, które zapina się w te czerwone końcówki metalowe. Nie wiem, jakie to jest drewno, ale jest bardzo lekkie i nie jest to balsa. Jako spławiki z całą pewnością by się sprawdziły. Kiedyś taki wzór robiło się z kory topolowej i były super. 5
Jotes Napisano 25 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 25 Stycznia 2019 (edytowane) W dniu 25.12.2018 o 11:09, Alexspin napisał: Doskonały pomysł, wręcz godny Nobla. Jeśli za patent nie będziesz żądał zbyt wygórowanej ceny, też zastosuję... Ps Muszę pogadać z jakimś rodbuilerem, czy nie dorobiłby mi elementu szczytowego z wklejką do mojego Royala Spirita Casta. Alek, stało się. Kijek ma już dwie różne szczytówki. Dzisiaj miałem parcie, poświęciłem 10 min i już zrobione. Ale wybrałem inny wariant. Obciąłem jeszcze niżej niż planowałem, a to z tego powodu, że we wklejce musiałbym wycinać przelotkę, skracać ją i ogólnie popsuć jej fajne ugięcie. Zaznaczyłem sobie białą nitką i ciąłem bzitką (mała szlifierka kątowa). Doszlifowałem dosłownie odrobinkę z grubości końcówkę wklejki tak, jak widać na oryginalnej, to białe na końcu. Po obcięciu otwór wewnętrzny miał 2,85 mm, a końcówka szczytówki 3,20 mm, więc 0,35 mm oszlifować, to był zaledwie moment. Obydwa elementy ustawiłem w załamaniu kątownika (taki wyrób hutniczy ). Dwie kropelki supergluta i błyskawicznie wcisnąłem. W miejscu łączenia dałem po wierzchu kropelkę kleju i pozwoliłem jej opłynąć szczytówkę dookoła, następnie wytarłem nadmiar. Potem zrobiłem omotkę z cieniutkiej plecionki, zakolorowałem ją czarnym markerem i teraz czeka jeszcze na posmarowanie klejem już samej omotki dla wzmocnienia. Na koniec na omotkę nałożę lakieru bezbarwnego i nad wodę. Oczywiście nie obeszło się bez prób. A jakże! Na sucho pracuje pięknie. Będzie superczuły kijek. A tak to wyglądało: 1. Widok przecięcia, 2. Już sklejone, 3. Miejsce łączenia. Edytowane 25 Stycznia 2019 przez Jotes błąd 3
Jotes Napisano 25 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 25 Stycznia 2019 Qurna, nie mogę edytować i dopisać? OK! Dokupiona szczytówka ma zaje...fajne przelotki - ładne duże oczka. 2
Ozet Napisano 25 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 25 Stycznia 2019 15 minut temu, Jotes napisał: Obydwa elementy ustawiłem w załamaniu kątownika (taki wyrób hutniczy ). Dobrze Jarek że wyjaśniłeś, bo już myślałem że kątownik to taki okręt (pancernik, krążownik, kątownik). A tak na poważnie, super że udało Ci się przerobić szczytówkę tak jak chciałeś. Ciekawe jak się sprawdzi w warunkach bojowych. A do maja już niedaleko... 1
Jotes Napisano 25 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 25 Stycznia 2019 5 minut temu, Ozet napisał: Dobrze Jarek że wyjaśniłeś, bo już myślałem że kątownik to taki okręt Zbyszek, kątownik to również taki nąrzędź pomiarowy, a to mogłoby wprowadzać w błąd. Wyjaśnione? I wszystko jasne. 1
wind Napisano 27 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 27 Stycznia 2019 Moja kolekcja się powiększa i to o okazy szczególnie cenne, bo ręcznie robione. Nie ma na świecie drugiego identycznego Długo wyczekiwany prezent od @Wartburg, bardzo Ci dziękuję Andrzeju i rzutem na taśmę nabyte dwa ostatnie "koziołki" od Spławika znad Wisły, czyli znanego i lubianego Pawła. 1
Wartburg Napisano 27 Stycznia 2019 Zgłoszenie Napisano 27 Stycznia 2019 (edytowane) Koziołki powiadasz? A ja takie, tylko mam poważny dylemat, strach do rzeki wrzucić bo jeszcze zabierze. WINDA trzeba odizolować bo jego odchylenia są zaraźliwe Edytowane 27 Stycznia 2019 przez Wartburg 3
Alexspin Napisano 4 Lutego 2019 Zgłoszenie Napisano 4 Lutego 2019 (edytowane) Flying Lure Edytowane 4 Lutego 2019 przez Alexspin 2
Wartburg Napisano 5 Lutego 2019 Zgłoszenie Napisano 5 Lutego 2019 Ło żesz łośmiorniczków sie zachciało 1
Alexspin Napisano 6 Lutego 2019 Zgłoszenie Napisano 6 Lutego 2019 Niby podobne, ale to nie zupełnie są ośmiorniczki. Flying Lure ma rzadko spotykaną, specyficzną pracę. Używałem jej w latach 90-tych, później zniknęła z rynku. W sumie przynęta trudna, ale niezastąpiona w sytuacjach gdy trzeba spenetrować wodę pod głębokimi nawisami traw, lub pomostami. Jej pracę obrazuje filmik: https://youtu.be/gVeno21_Y6M
Docio Napisano 6 Lutego 2019 Zgłoszenie Napisano 6 Lutego 2019 6 godzin temu, Alexspin napisał: Używałem jej w latach 90-tych A to przypadkiem nie to, co reklamowało Mango tuż po tym składanym metalowym mini spinningu? Tak mi też wygląda zalinkowany filmik.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się