Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

No to i ja się pochwalę co dzisiaj kupiłem na targach, na których nic nie miałem kupować  :P

 

vrwqvd.jpg

 

14o3l6w.jpg

 

Siateczka taka mała na żywca czy mniejsze rybki typu wzdręga płotka  :lol:.

 

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Napisano

Do mnie również dotarła przesyłka. A zamówiłem sobie, a właściwie Xeni Tubertini do kompletu kołowrotek i po długich poszukiwaniach i dogłębnych przemyśleniach, wybór padł na Browning  Zajtan (Xitan) MF 930 Master Match. Po ponad sześcioletnim okrasie użytkowania starszej wersji tego kołowrotka, wybrałem młodszą jego wersję, gdyż Zajtan 830, dzielnie spisywał się w najbardziej ekstremalnych warunkach spinningowania dużymi wirówkami, do jigowania gumą i kogutem, ale też przeszedł i dzielnie znosił trudy trollingowania. Dopiero dwa lata temu trafił do odległościówki, gdzie nadal wyśmienicie spełniał swoją rolę. Ale, jak to zwykle bywa, przyszedł czas na zmiany i odciążenie "staruszka", który trafi teraz na półkę i będzie czekał w pogotowiu, gdyby nieoczekiwanie coś się przydarzyło.

 

Niniejszym ogłaszam zrękowiny Xeni i Zajtana (nie oczekując potomstwa!).  :D

 

post-1521-0-31622900-1457617395.jpg

 

I wielkość szpuli

 

post-1521-0-57426900-1457617426.jpg

 

Nad wodę bracia umiłowani!... ;)

 

 

 

 

Napisano (edytowane)

No, no, Jarku, piękne cacko i te wymienne korbki, rewelacja. :brawa:

Też do spinningu używam kołowrotków matchowych. Uważam, że sprawdzają się rewelacyjnie.

 

Ps

Ale cena już nie tak "rewelacyjna"... :(

Edytowane przez Alexspin
Napisano

Powoli gromadzę osprzęt do podestu, i właściwie to już jeden poważniejszy zakup mi został. Wczoraj dotarł balkon i dzień wcześnie uchwyt do siatki:

post-12-0-23069700-1457811365.jpg

tymczasowa półka boczna, na docelową jeszcze chwilkę będę musiał po ciułać kasiorki ;)

post-12-0-00198600-1457811373.jpg

 

Czując potrzebę chwili ;) i domniemane wymogi nieznanego łowiska, dokupiłem jeszcze dwa spławiki Lorpio, 3 i 4g

post-12-0-36914100-1457811354.jpg

Napisano

W desperackim akcie rozpaczy poszukując glin rozpraszających zawędrowałem dziś od Centrum Wędkarstwa. Jak tylko wszedłem do środka usłyszałem okrzyk radości z półki ze spławikami. Dwa z nich wręcz skakały pod sufit z okrzykiem:

-Mnie weź, mnie!!!

Serce mam miękkie więc wziąłem do domu ... dwa :D . 1,5 i 2g Fiume, do brań podnoszonych.

post-12-0-22861500-1458243868.jpg

 

Już są na drabinkach uwiązane pod siódemkę, być może przetestuję w sobotę.

Napisano

Dotarło do mnie dzisiaj kilka elementów, uzupełniających wyposażenie kombajnu, tzn fajka, grzebień na 8 odległościówek :) (żartowałem!) i noga teleskopowa Trapera. Zakup o tyle przemyślany, że fajka na wyposażeniu ma dwie redukcje. Oryginalnie zakładana jest na nogę 32 mm  ale dodatkowo mogę po dołożeniu odpowiedniej redukcji założyć na nogę 30 lub 25 mm. Tę jedną redukcję wykorzystałem właśnie do bocznej półki i teraz będzie podparta nogą 25 mm Trapera. Fajka powędruje na oryginalną nogę 32 mm. ;)

 

post-1521-0-97932900-1458309688.jpg

Napisano

Dotarło do mnie dzisiaj kilka elementów, uzupełniających wyposażenie kombajnu, tzn fajka, grzebień na 8 odległościówek :) (żartowałem!) i noga teleskopowa Trapera. Zakup o tyle przemyślany, że fajka na wyposażeniu ma dwie redukcje. Oryginalnie zakładana jest na nogę 32 mm  ale dodatkowo mogę po dołożeniu odpowiedniej redukcji założyć na nogę 30 lub 25 mm. Tę jedną redukcję wykorzystałem właśnie do bocznej półki i teraz będzie podparta nogą 25 mm Trapera. Fajka powędruje na oryginalną nogę 32 mm. ;)

 

attachicon.gifDSC_0070.JPG

,,Fajka powędruje na oryginalną nogę 32 mm." Czyli jak się domyślam masz kosz Tubertini ? Jak się sprawuje Tobie? Pytam ponieważ sam też zakupiłem kosz tej firmy. Jak na razie użyłem go 3 razy więc na jakieś dogłębne oceny trochę za wcześnie z mojej strony.

Napisano

Ja jestem bardzo zadowolony. Jest stabilny, bardzo solidnie wykonany, wszystko, co potrzebuję podczas łowienia ryb, mam pod ręką. Tyle mogę napisać z punktu widzenia wędkarza amatora. Bardzo fajna i przydatna rzecz. ;)

Napisano (edytowane)

Jestem pewien, że przynajmniej kilku z Was przeżyło fakt "umarcia" elektronarzędzia w czasie pracy - dosłownie. Mnie wczoraj zdechła wiertarka podczas frezowania listewki. No to dzisiaj rano po pobudce przez Okno ;) zebrałem się i w świetle wiosennego słoneczka wypad do Obi.

Nic specjalnego nie kupiłem, ot wyrób firmowy sklepu. Mam dwa lata na zajechanie, więc się specjalnie nie przejmuję a przynajmniej mam motywację do zabrania się za spławiki jesienią, przez zimę do wiosny następnego roku. :)

Wiertarka to CMI C-SBM-750

 

 

Nie byłbym jednak sobą gdybym nie zezował na boki wśród narzędzi. Wcześniej nie wiedziałem o co chodzi tym sprzętom ale niedawny post Winda o krzyczących spławikach uświadomił mnie. :) W ten sposób przygarnąłem skomlący stojak i wrzeszczące imadło, że rodzeństwa nie wolno rozłączać. ;)

Z tego wszystkiego ogarnęła mnie jakaś pomroczność i zapomniałem kupić śruby mocujące imadło do podstawy. Nic to, nie miałem już wolnej ręki a z końca regału dochodził piskliwy głosik, chyba kamyka szlifierskiego, ale to sprawdzę jutro.  :)

post-869-0-99322100-1458734288.jpg

post-869-0-03769300-1458734436.jpg

post-869-0-57010100-1458734567.jpg

Edytowane przez Docio
Napisano

Droppen! W 1976 roku gdy dostałem drugie wydanie Wędkarstwa jeziorowego Tadeusza Andrzejczyka było zdjęcie tego cudeńka. To było moje marzenie. :) 

Napisano

No nie do końca. To już nie sąTE Droppeny, którymi łowiłem w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych. Ale tak to ono już jest, że nic już nie jest takie, jak kiedyś. :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...