Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

bo się tam chwalą, ze czymś nasączane

 

To ja Ci radzę brać zawsze poprawkę na takie androny i nie wierzyć. Nie mogą być nasączone, bo guma nie nasiąka. Mogą być jedynie czymś psiknięte, powierzchownie natłuszczone jakimś olejkiem aromatycznym (smrodziuchem). Ale to nie jest trwałe! Potem możesz sobie psiknąć lub zamoczyć w przyprawie Magi, możesz nawet popsikać WD40, albo jakimś atraktorem. Mam ja "na warsztacie" takiego smrodziucha ochotkowego, że jak psikam na gumkę (wędkarską), to aż odruchy wymiotne dostaję. A i tak w tym wszystkim liczy się jedynie kolor, ruch przynęty i dobra miejscówka. Nic poza tym!... ;)

Edytowane przez Jotes
Napisano

To ja Ci radzę brać zawsze poprawkę na takie androny i nie wierzyć. Nie mogą być nasączone, bo guma nie nasiąka. Mogą być jedynie czymś psiknięte, powierzchownie natłuszczone jakimś olejkiem aromatycznym (smrodziuchem). Ale to nie jest trwałe! Potem możesz sobie psiknąć lub zamoczyć w przyprawie Magi, możesz nawet popsikać WD40, albo jakimś atraktorem. Mam ja "na warsztacie" takiego smrodziucha ochotkowego, że jak psikam na gumkę (wędkarską), to aż odruchy wymiotne dostaję. A i tak w tym wszystkim liczy się jedynie kolor, ruch przynęty i dobra miejscówka. Nic poza tym!... ;)

Biorę Jarek, biorę. Tylko bylem ciekaw czym to fabrycznie zajeżdża i co to jest ten "specjalny zapach prowokujący drapieżniki". Patenty z wycinaniem otworów, wklejaniem tam gąbki i nasączaniem olejem po śledziach uskuteczniałeś? Człowiek był młodszy - to i miał fantazje. :D

Napisano

No qurna, to mi się podoba! Wczoraj na próbę kupiłem gumki, dzisiaj już dostawa - tak trzymać. Sprzedawca mi zaimponował i to bardzo. Do zakupionych dwóch paczek gumek, dorzucił w gratisie 5 płyt DVD. Ode mnie pochwała dla centumwedkarstwa.pl - zasłużenie. ;)

 

post-1521-0-32668800-1479304403.jpg

Napisano

Jeśli właściciel nie "siedzi" na forum i nie widział Twoich wcześniejszych postów Jarku o zakupie gumek, nie sugerował się Twoją rangą na forum to również podziwiam postawę sklepu. Takie gratisy to czasem kopalnia wiedzy.

Napisano

Adam, to niemożliwe, bo o zakupie napisałem dopiero po jego dokonaniu. Dzwoniłem wczoraj przed południem, miał od razu pakować i wysyłać, żeby dzisiaj do mnie dotarło. Więc zbyt krótki czas. Myślę więc, że to spontaniczna decyzja, plus jeszcze otrzymałem kod rabatowy w tym sklepie (o czym zapomniałem wspomnieć). Już sama rozmowa ze sprzedawcą była miła i przyjemna. Pożartowaliśmy sobie nawet w przyjaznej atmosferze. No i takich sprzedawców, potrzeba nam jak najwięcej. U mnie ma plusa ogromnego!

Napisano

Jak nie właściciel to współpracownik czy ktoś z rodziny musi znać Jotesa. Niekoniecznie z tego forum. :) Jarek - no waniajet czymś czy nie? Bo mnie to interere i już. ;)

Napisano (edytowane)

Jarek - no waniajet czymś czy nie?

 

No fakt - czymś zalatuje. Coś jakby się wóz z cyganami wyp...wywrócił. Ale chwilami mam wrażenie, że nawet jakoś tak pachnie, jak g... w lesie. :)

 

A tak na serio, to jest natłuszczone jakimś olejkiem zapachowym, ale trudno mi określić, czym. 

 

Dopisuję!

 

Kwarcysiu, moja żonka zidentyfikowała zapach tych gumek. To olejek anyżowy. ;)

Edytowane przez Jotes
Napisano

No fakt - czymś zalatuje. Coś jakby się wóz z cyganami wyp...wywrócił. Ale chwilami mam wrażenie, że nawet jakoś tak pachnie, jak g... w lesie. :)

 

A tak na serio, to jest natłuszczone jakimś olejkiem zapachowym, ale trudno mi określić, czym. 

 

Dopisuję!

 

Kwarcysiu, moja żonka zidentyfikowała zapach tych gumek. To olejek anyżowy. ;)

I jak tu bez kobiety żyć. :D Teraz niech zona opisze kolor typu: motor oil. :diabelek:

Tak na serio, myślałem ze to jakieś śmierdziele będą.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Jarku, nie ma się co dziwić, ten sklep można by w rankingu sklepów internetowych (stacjonarnych również) postawić na najwyższym "pudle".

Napisano

Oprócz tego, ze nie potrafią jasno opisać oferty (o czym tu już wspomniano), ceny w żaden sposób nie są rewelacyjne. Pomijając fakt, ze za czas dostawy odpowiada kurier od momentu nadania przesyłki. I darmowe płyty z czasopisma, które się zwyczajnie nie sprzedało... Nie mam nic, absolutnie nic do tego sprzedawcy. Ale czy Wam się obywatelu czasem wątki nie pomyliły? ;)

Napisano (edytowane)

Kupiłem dwie błystki Mikado fluo rozmiar 2 i 3

MIKADO TWISTER 38mm KOLOR 03T 10 szt.

MIKADO TWISTER 38mm KOLOR 72 10 szt.

MIKADO TWISTER 38mm KOLOR 30 10 szt.

Kołowrotek Okuma 1000

3 woblery płytko schodzące

Pudełko na paproszki

Książkę: Szczupak Karola Napory z antykwariatu :)

Sam sobie zrobiłem prezent na święta :D

Edytowane przez stawny
Napisano

Teraz coś dla spławikowców ;)

Dziś kupiłem;

Cztery spławiki, dwa firmy match pro, jeden mikado i jeden VDE-R team

Żyłkę na zestawy Trabucco Max Plus Bolo 

Trochę koszulek igelitowych nieznanej firmy  :P

Krętliki i agrafki Mikado 

żyłkę przeponową Trabucco competetion 0.100

I ciężarki balsax-u od 0.09 do 0.70

Co do spławiku VDE-R jest z ruchomym korpusie i ciekawi mnie czy lepiej sygnalizuje brania, miał ktoś kiedyś styczność z takim spławikiem ?

post-3884-0-46319300-1481570414.jpg

Napisano

Co prawda używam głównie kołowrotków JAXONA i SHIMANO, ale jestem ciekaw tego MISTRALLA. Nie mam nabożeństwa do tej firmy i ich plecionki uważam za jeszcze gorsze niż badziewie JAXONA, ale zawsze warto dowiedzieć się czegoś nowego. Faktycznie, jak widać na zdjęciu nawój jest bardzo przyzwoity, tylko czy nie za mało nawinąłeś tej żyłki?

.

Miałem kołowrotek Jaxon za granicą, i na trzeciej troci jeziorowej mi brzdęk rozsypał się, a ponad 130 pln kosztował.

Napisano

Jaki model?

MONOLITH SPIN MS 400 miałem wryyyyy, a poprzednio jeszcze Jaxon Galans też poszedł do żyda wryyyy

Napisano

Po kolejnym wyjeździe do konina z kolegami wróciłem tylko z jedną rzeczą. A mianowicie żyłką York Carisma Perch 0.16. Nie kupiłbym jej gdyby nie nacisk jednego z kolegów.  ;) Na szpuli wygląda ona nieźle zobaczymy co z niej będzie.

post-3884-0-19483900-1481817504.jpg

Napisano

Po kolejnym wyjeździe do konina z kolegami wróciłem tylko z jedną rzeczą. A mianowicie żyłką York Carisma Perch 0.16. Nie kupiłbym jej gdyby nie nacisk jednego z kolegów.  ;) Na szpuli wygląda ona nieźle zobaczymy co z niej będzie.

Maksiu, uspokój się z tymi zakupami. Bo święta spędzisz przy świeczce i kromce suchego chleba. ;)

A tak na serio - zawsze mnie zastanawiało. Jak można wyprodukować żyłkę pod konkretną rybę. :diabelek:

Napisano

Używałem tej żyłki, nie jest zła, ale też, skręca się dość solidnie, po którymś wędkowaniu :)

Napisano

A tak na serio - zawsze mnie zastanawiało. Jak można wyprodukować żyłkę pod konkretną rybę.

 

Quartzu, po prostu dobiera się rozciągliwość i kolor pod dany gat. no bo chyba nie użyje żyłki czarnej i o rozciągliwości 5% na okonie. Okonie mają słabe pyszczki i żyłka musi być bardziej rozciągliwa niż np. szczupakowa. :)

Napisano

Quartzu, po prostu dobiera się rozciągliwość i kolor pod dany gat. no bo chyba nie użyje żyłki czarnej i o rozciągliwości 5% na okonie. Okonie mają słabe pyszczki i żyłka musi być bardziej rozciągliwa niż np. szczupakowa. :)

I wierzysz w to? A jak kupię taką żyłkę i będę chciał łowić na żywca - może być? ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...