Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Zapomniałem wspomnieć o ogromnym wkladzie Jonasza w nasz wspólny sukces, dzięki jego wskazówkom przygotowaliśmy odpowiednią mieszankę do necenia.

Gość Ozet
Napisano

Wind, zdradź mi jakiej firmy była ta zanęta płociowa? (Obiecuję że nikomu ani mru mru.)

Napisano

Znalazłem ;). @Paweł przygotował zanętę Lorpio Super płoć duża plus dodatek jakiejś innej, miał końcówkę, ale jaka to nie pamiętam.

Tylko wiesz, ani pary ;)

Gość Ozet
Napisano

Jak kamień w wodę. Dla pewności zaraz "przykryję" ten temat, bo coś mi się przypomniało w innym temacie. Muszę napisać sprostowanie...

Napisano

Znalazłem ;). @Paweł przygotował zanętę Lorpio Super płoć duża plus dodatek jakiejś innej, miał końcówkę, ale jaka to nie pamiętam.

Tylko wiesz, ani pary ;)

ta jakaś to było 0,5 kg traper champion

Napisano

apomniałem wspomnieć o ogromnym wkladzie Jonasza w nasz wspólny sukces

Oj tam, oj tam. To były tylko drobne wskazówki.

Napisano

Pawłowi udało się wygospodarować wolną sobotę i zdecydowaliśmy się ponownie wyruszyć nad Nogat. Byliśmy mniej więcej o tej samej porze co tydzień temu ale wędkarzy tym razem było mnóstwo. Musieliśmy nieco cofnąć się w kierunku mostu drogowego w Jazowej i szybko znaleźliśmy dość ciekawe miejsce. Było ciut ciasno ale tworzymy już w miarę zgrany duet więc potrafimy się spasować na niewielkiej przestrzeni. Zanęta do wody, szybkie gruntowanie i ... ruszyliśmy. Brania były jak tydzień temu całkiem intensywne, ilościowo może wyniki były słabsze niż poprzednio ale poprawiło się jakościowo.

post-12-0-30030400-1425756028.jpg

Brania dość szybko ustały i donęcanie nie przynosiło oczekiwanego efektu ale każdy po kilka ładnych leszczyków złowił. A @Paweł miał takiego:

post-12-0-31252000-1425755984.jpg

 

Nogat w Jazowej to ciekawa woda, obfitująca w ryby i wędkarzy, a nawet PSR się pokazało ;). To moja druga kontrola w ciągu trzech dni :D.

Napisano (edytowane)

Rzeczywiście było dość ciasno, Oprócz fajnych ryb, każdy z nas zaliczył zestaw na drzewie, spławiki uratowane. Fenomenalna woda jak na tą porę roku.

post-1594-0-00804400-1425758360.jpg

Edytowane przez Pawel
Gość Ozet
Napisano

W piątek wraz z kolegami, dokonaliśmy uroczystego otwarcia sezonu spławikowego 2015r. W sobotę nanieśliśmy "niezbędne korekty", do otwarcia sezonu, upewniając się że sezon można uznać za otwarty. Prawdę mówiąc udała się tylko "część artystyczna" otwarcia, bo wątek typowo wędkarski lepiej przemilczeć. Dzisiaj wreszcie zaczęliśmy łowić. Naszym łowiskiem była niepozorna, ale od lat bardzo rybna rzeczka Powa, lewy dopływ Warty. Brały płotki i krąpie. Nie były zbyt duże (18-25cm, max.), ale od czegoś trzeba zacząć. Wyniki były porównywalne, choć "szału nie było", to każdy złowił ok. 30szt. Wśród płotek i krąpi, trafił się pół kilowy jaź (koledze), oraz jeden nieduży karaś sr.(mnie). Ryby brały przeważnie na pinki niebarwione, ale także na pszenicę. Założenie pinki czerwonej, kończyło się braniem jazgarza. Rzeczka ma ok. 8m szerokości, 1,5m głębokości,więc dobrym wyborem był bat 5m. Nurt słaby, więc zestawy mieliśmy lekkie od 1do 1,5g. Jeszcze ze dwa tygodnie połowię na tej rzeczce, do momentu jak "coś się ruszy "w Warcie, albo w moim ulubionym starorzeczu. Ze smutkiem stwierdziłem, że tą naturalną, meandrującą wśród łąk i pól rzeczką, zainteresowali się spece od "ujarzmiania rzek i potoków". Jeszcze nie jest źle, ale wszystko wskazuje na to, że za kilka lat będzie to kolejny zrobiony pod linijkę kanał.

pre_1425840786__cam00407.jpg

pre_1425841128__cam00409.jpg

Napisano

Gratuluję udanego rozpoczęcia Ozecie :)  Super miejscówka. Każda ryba wyciągnięta z takiej małej wody wydaje się większa niż niż jest. Przynajmniej ja tak mam.  ;)  Wielu wędkarzy omija takie kanałki, rzeczki, dopływy, odnogi, starorzecza, porty, a na przedwiośniu i wiosną to najlepsze łowiska.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Nęciliśmy mieszanka z czarnej Argili i ziemi bełchatowskiej, do tego paczka zanęty płociowej, 3 pudełka pinki i pudełko ochotki. Łowiliśmy na ochotkę z pinką, brak ochotki powodował zanik brań

sorki, że odkopuję ale czy taka zanęta(ziemia, zanęta płociowa, ochotka) nada się do koszyczka? na haczyk ochotka

Napisano

Z powodzeniem pakowaliśmy taka zanętę również do koszyka. Brań było mnóstwo, ale jak pisałem nie dało rady ogarnąć dwóch wędek na raz i z gruntówek zrezygnowaliśmy.

Napisano

I ja uważam sezon 2015 roku za otwarty. Brania liczne, ale ryby miniaturki. Lechony poszły w górę zalewu na tarło. Płoci też brak. Cały połów to ok 3 kg żyletek.

 

Nad wodą wiosnę czuć ze wszystkich stron. Betony całe pozajmowane, wszystkie schody są już okupowane. Musiałem się przywiązać do barierki.

 

post-1521-0-90457700-1426864062.jpg

 

 

Napisano

Jotes, jeśli waga zanęty nie przekroczyła wagi złowionych ryb, to nie ma się co martwić. Proporcja 2:1 lub większa, powinna wzbudzić lekkie zaniepokojenie i chwilę zadumy ...  ;)  :D 

Napisano

Paweł, na pierwszy wyjazd, to ja dumny jak paw jestem. Nawet nie zauważyłem, kiedy, a już było po 14.00. Dzionek super, choć z rana było u nas - 5,6*C. Z domu wyjechałem kilka minut po 8.

 

Jonaszu, łowiłem sliderem 3+10 Trapera i już mam na jego temat niepochlebną opinię. Miałem sporo splątań, ale wszystkie do opanowanie. Nie musiałem od nowa wiązać. Żyłka bezczelnie się wokół antenki owijała i nawet w locie nie puszczało. Następny pójdzie w ruch slider Rive. ;)

Napisano

Fajnie chłopaki. Ja w tej chwili zajadam chrupkie ukleje, ot w najprostszej wersji -pieprz i sól (bez wanili). Dla zainteresowanych dodam, że dobrze jest popić DM (długo ważonym). Paluchy tłuste, ale myślę że mój smart LG zniesie i to, jeżeli do tej pory zniósł wszelkie moje wybryki.

Napisano

Jotes, czy to aby nie za wcześnie na tarło leszcza?

 

W tym roku należy się spodziewać, że wszystko pójdzie wcześniej. Już tutaj dziobate leszcze pokazywał Spławik, a było to ok 2-3 tyg temu. Przyroda rządzi się swoimi prawami. ;)

Napisano

Dementuję! To że dziobate nie znaczy że już się trą. Jeszcze na pewno z miesiąc.W swojej okolicy nigdy nie widziałem leszczy trących się przed 20 kwietnia. Niezależnie czy była ostra zima czy nie.  Dzisiaj widziałem jeszcze końcówkę tarła szczupaków. Na końcu trą się największe osobniki.Jedno bydlę nawet mnie ochlapało. Nie było czasu zrobić fotki bo leszcze brały i brały i brały ... :)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...