paragraf Napisano 6 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 6 Maja 2015 Ja w majówkę 3 razy byłem na rybach i tylko jedno niewykorzystane branie. Makabra
grzybek Napisano 9 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2015 Wczoraj miałem 4 albo 5 brań ale tylko dwie ryby, w tym jedną "łosiowatą"
Zduneq Napisano 9 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2015 Dzisiaj oto na blaszce zagościł taki zębacz Jest to mój pierwszy sukces spinningowy.Dopiero raczkuję w tej metodzie, ale nawet taki maluszek dał mi mnóstwo frajdy.Oczywiście po sesji w myśl zasady ZiW wrócił w zdrowiu do wody.Branie bardzo delikatne, w pierwszej chwili myślałem,że to zaczep(spiningowałem wzdłuż brzegu, przy krzaczkach).
Zduneq Napisano 9 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2015 Tak, to zalew Żyrardowski.Swoją drogą nie lubię tego łowiska, znalazłem się tam dziś całkiem przypadkiem.Jak widać, czasem warto łamać przyzwyczajenia i być miło zaskoczonym.
Docio Napisano 9 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2015 Dzięki. Nie bywam tam, gdyż dawniej zawsze był mocno oblężony a widok bardziej industrialny niż przyrodniczy. Ale jak się nie ma co się lubi...
Zduneq Napisano 9 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2015 Przeważnie jeżdżę gdzie indziej.Na zbiornik Hamernia w miejscowości Tartak Brzózki.Nie lubię zalewu z racji właśnie wysokiej presji wędkarskiej, presji grilowiczów i faktu, że jest to zbiornik sztuczny(wyłożony płytami betonowymi".Właśnie wróciłem ze "spacerku" ze spinningiem.Niestety nawet puknięcia, wędkarzy i grilowiczów całe stada
paragraf Napisano 10 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 10 Maja 2015 Ja wczoraj złowiłem identycznego pistoleta na Kanale. Ciężko mi rozgryźć te łowisko. Jest stosunkowo monotonne. Ciężko znaleźć miejsca osobliwe, charakterystyczne, w których obecności pewnych gatunków można być niemalże pewnym. Znalazłem jedno miejsce w którym na 3 spacerki miałem 2 ryby (Szczupaczki) Nie spotykam też ryb normalnych rozmiarów, żeby zaglądały blisko brzegu. Tylko malutkie cierniki i niekiedy inna drobnica. Ataków drapieżników nie widać wcale Zobaczymy. Na zalewie Zemborzyckim było łatwiej. Ale nie poddaje się i walczę z Kanałem dalej, inne Warszawskie łowiska poznaję mniej intensywnie i nie są moim punktem honoru
DawidGorzow Napisano 18 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 18 Maja 2015 Dawno mnie tu nie było ale mam ostry zapiernicz
grzybek Napisano 18 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 18 Maja 2015 Dajesz czadu Dawid, :brawa:za rybkę. Nie krępuj się, napisz coś więcej.
DawidGorzow Napisano 18 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 18 Maja 2015 A co tu pisać, cały czas coś strugam, maluje, remontuje, a jak ide na ryby to testowanie/ustawianie zmęczony ale szczęśliwy jestem, może w przyszłym mc`u uda się wyskoczyć na wątłusze
paragraf Napisano 20 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 20 Maja 2015 Ale piękny Bolesław coś niesamowitego
Alexspin Napisano 21 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 21 Maja 2015 Ten woblerek to Thrill czy "rękodzieło"?
Tammyy Napisano 21 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 21 Maja 2015 Na pewno rękodzieło... Dawid to wyborny artysta w tym temacie... Brawo Dawid!
DawidGorzow Napisano 22 Maja 2015 Zgłoszenie Napisano 22 Maja 2015 (edytowane) Mój 666, i 885 Edytowane 22 Maja 2015 przez DawidGorzow
hege Napisano 8 Czerwca 2015 Zgłoszenie Napisano 8 Czerwca 2015 98 cm i 7 kg wagi. Wątpię żebym wyciągnął go 'z brzegu' a na pływadełku miałem świetną chyba 10 minutową zabawę.
wind Napisano 8 Czerwca 2015 Zgłoszenie Napisano 8 Czerwca 2015 @HEGE!!! Ty żyjesz i ... łowisz :D Brawo.
Alexspin Napisano 10 Czerwca 2015 Zgłoszenie Napisano 10 Czerwca 2015 Ładny połów, tylko szkoda, że martwy... już bez szans na urośnięcie i przysporzenie emocji innemu wędkarzowi...
hege Napisano 10 Czerwca 2015 Zgłoszenie Napisano 10 Czerwca 2015 Dzięki. Mam nadzieję że będą i większe w tym sezonie. Niestety czasami okoliczności nie pozwalają zrobić lepszej fotki. Fotka na pływadełku dużej rybie raczej nie jest możliwa. W najlepszym wypadku takiej rybie sfotografujesz tylko pysk, jeżeli trzymasz w jednym ręku aparat a w drugim ręku wędkę z rybą, w gorszym wypadku stracisz aparat lub rybę lub rybę z wędką a już w naprawdę złym wypadku stracisz wszystko. Dlatego fotka jest na trawie.
paragraf Napisano 28 Czerwca 2015 Zgłoszenie Napisano 28 Czerwca 2015 Ja po 3 tygodniach przerwy poszedłem na rybki i godzinne wyjście zaowocowalo takim szczupaczkiem 46cm. Miałem jeszcze jedno branie,zacialem ale się rybka po chwili uwolnila, chyba zły moment.
paragraf Napisano 5 Lipca 2015 Zgłoszenie Napisano 5 Lipca 2015 Wczoraj na nocce spiął mi się pierwszy w życiu sandacz strasznie przykre
lucek55511 Napisano 6 Lipca 2015 Zgłoszenie Napisano 6 Lipca 2015 Witam was panowie od majóweczki atakuje pobliskie jeziora na pontoniku z spinningiem w ręku i muszę z przykrością stwierdzić że mimo różnorodności przynet Bluefox,mepps,spinnex po rekodzieła tak szczupak wogole nie współpracuje. Jedynym połowem jest okoń ok.30 cm który zazwyczaj na jednym z jezior potrafi pogonić w tym samym miejscu i współpracować. Powiedzcie mi tak szczerze czy u was też jest taka lipa z braniami ? Czy to efekt zanikania pięknego gatunku szczupaka czy to po prostu moje błędy albo postój w braniach. ?
Rekomendowane odpowiedzi