Skocz do zawartości

Ubrania


Magik
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Temat odzieży wędkarskiej czy też (jak w temacie) mody wędkarskiej owszem jest poruszany na łamach prasy czy portali branżowych, jednak są dwa podstawowe problemy. Po pierwsze dostępność po drugie cena. Siedzę w biznesie wędkarskim już ładnych parę lat i często widzę, że zarówno w sklepach jak i hurtowniach są duże braki, a jak już coś jest to w mocno wygórowanych cenach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy temu...

Warto się porządnie ubrać, zwłaszcza jak się łowi, żeby nie zmarznąć. Herbata w termos i porządna odzież. Jeśli chodzi o ubrania to lubię odzież z Dare2b, jeszcze teraz znalazłem spodnie termoaktywne za 32,30 zł aż żal nie kupić, bo mają dobre ubrania. Wstawiam link, bo świetna promocja może ktoś skorzysta.

Edytowane przez wind
edycja linku
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 8 miesięcy temu...
  • 3 tygodnie później...

Jak potrzebuje daszek przy czapce stosuje polową rogatywkę w deszczyk :)
W razie konieczności użycia latarki czołowej bardziej praktyczna jest furażerka.

Generalnie kluczowym kryterium doboru odzieży jest mała podatność na zapalenie sie od ogniska no i rocznik bo "musi" być głęboki PRL, mam kilka ruskich i enerdowkich płaszczy wartowniczych p-deszczowych i dalej w ten deseń

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Dnia ‎23‎.‎10‎.‎2017 o 16:27, Wartburg napisał:

(...)Jesienią i zimą sprawy komplikują się nieco zazwyczaj pi****i nieco więc sięgam po zimowy kombizenon czołgowy z DDR-u :)

Taki kombinezon, dobra rzecz, jedyna wada, do siusiania trzeba się rozbierać... ;) a co będzie jak się nie zdąży?!:(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andrzeju, nikt się nie śmiał z tego kombinezonu, mi również taki by się przydał. Znajomy też taki ma i bardzo go chwali. Ja na wczesnojesienne nocki muszę zakładać dwie bluzy, jesienną kurtkę i grube spodnie a i tak czasem piździ, więc odpuszczam nocki gdy już temperatura schodzi poniżej 5 st.C. W takim kombinezonie jest ciepełko do -10. O dziwo mam tak że dopóki regularnie co piątek podziwiałem rzekę i gwiazdy na niebie to nie łapało mnie żadne przeziębienie, a gdy tylko odpuszczę to zaraz coś mnie chwyci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Postanowiłem sobie wreszcie kupić sobie ciepłe i wygodne buty na jesienno-wiosenne wyprawy.

Na odpowiednie natrafiłem w Decathlonie LINK.

Co prawda nie nadają się na zimowe wędrówki w mroźne dni, ale na moje potrzeby są akurat. Zdecydowanie cieplejsze niż piankowe kalosze, dobrze zasznurowane mocno trzymają kostkę, co jest ważne pokonując strome skarpy z bambetlami na plecach. Do tego bieżnik na podeszwie mimo, że niezbyt okazały bardzo przydatny na stromych, błotnistych brzegach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 8 miesięcy temu...
  • 6 miesięcy temu...
  • 4 miesiące temu...
  • 6 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...