Skocz do zawartości

OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

(...) gdy fiskus się dobierze komuś do czterech liter, to tylko modlitwa pozostaje.

... a i ona nic nie pomoże, choć może teraz, przy obecnej władzy totalitarnej, jeśli pomodlić się do Boga Bliźniaka, albo Św. Ziobra, może i pomogłoby... ;)

Edytowane przez Alexspin
Napisano (edytowane)
... a i ona nic nie pomoże, choć może teraz, przy obecnej władzy totalitarnej, jeśli pomodlić się do Boga Bliźniaka, albo Św. Ziobra, może i pomogłoby... 

 

No tak, rządy aferzystów, sprzedawczyków, zdrajców, sługusów niemieckich i złodziei, by  mogły pomóc, bo byłoby komu haracz zapłacić. Niebezpieczną dla wędkarskiego forum, strunę naciągasz, oj niebezpieczną!... Zwłaszcza, że to obraża poglądy wyborców i to zdecydowanej większości! A szyderstwo z wiary, jest oznaką tchórzostwa, a nie odwagi. Rajcuje Cię opluwanie rodaków? Po Tobie, spodziewałbym się więcej rozwagi, empatii i tolerancji ( za ostatnich rządów najmodniejsze słowo)   :angry:

Edytowane przez Jotes
Napisano

że to obraża poglądy wyborców i to zdecydowanej większości!

Hmmmm, znów operujemy inną matematyką? Wyniki dawno opublikowane. W uogólnieniu na zwycięską partię zagłosowało 40% przy 50% frekwencji, czyli ok 30% wyborców uprawnionych do głosowania. W mojej matematyce 30% całości nigdy nie było zdecydowaną większąścią.

Napisano

Niebezpieczną dla wędkarskiego forum, strunę naciągasz, oj niebezpieczną!...

 

Zostańmy przy tej przysłowiowej ...

Polityka to śliski temat i jak by nie patrzeć bardziej dzieli niż łączy, odwrotnie niż nasze szlachetne hobby ;).

Napisano

Hmmmm, znów operujemy inną matematyką?

Tak, właśnie widzę, że Ty operujesz własną, a nawet TVNowską. Średniorozgarnięty człek prawidłowo odebrał moją wypowiedź i wie, że ja mam na myśli zdecydowaną większość, która poszła na wybory. To TA ZDECYDOWANA większość dała wynik wyborów! Twoje wyniki nie mają wpływu na wynik wyborczy. I tego się trzymajmy... :D

Polityka to śliski temat i jak by nie patrzeć bardziej dzieli niż łączy, odwrotnie niż nasze szlachetne hobby

I o tym napisałem wyżej, ale jak widać, zbyt małym drukiem...

Napisano (edytowane)

Jarku, nikogo nie chciałem obrazić, ani opluwać. To mnie obraża i opluwa Pan Prezes zaliczając mnie do gorszej kategorii Polaków i wygłaszając pewne porównania.

Natomiast w pełni zgadzam się z pierwszym zdaniem Twojego postu.

Nie jestem ani pro-PO, ani pro-PIS, ani żadne pro-, mój zawód wymaga apolityczności i tak trzymam, ale nie jestem też zwolennikiem rządów totalitarnych, a jak dotąd na to się zanosi i to mi się nie podoba. Jestem również przekonany, że nie spodziewała się też tego większość tych, którzy stanowili tę większość wyborców. Mam kontakt z wieloma ludźmi, którzy wynieśli na tron Pana Prezesa, niestety, teraz są mocno zawiedzeni. Miało być lepiej, ale nie poprawi się "złego" przez wprowadzanie "gorszego"...

 

Nie szydzę również z wiary, bo to nie ma niczego wspólnego z polityką. Wiara jest sprawą wybitnie indywidualną i ma się ją w sercu i duszy, a nie w głowie.

 

Przepraszam jeśli Cię uraziłem, nie miałem tego w zamiarze, źle mnie zrozumiałeś.

 

Ps

Danielu, jeśli uważasz za stosowne, wywal mój post #351...

Edytowane przez Alexspin
Napisano

Alek, szanuję Cię jako wędkarza i kolegę z Portalu, ale nie interesują mnie Twoje wynurzenia na temat, jak pojmujesz polityków i politykę. Nie obchodzi mnie, że ulegasz presji mediów reżimowych. Nie interesuje mnie, że nie potrafisz słuchać ze zrozumieniem. Nie obchodzi mnie, że przyjmujesz bezkrytycznie zmanipulowane teksty i to jeszcze zamieszczane w takim szmatławcu, jak Fakt24. Ja słuchałem bezpośrednio słów Prezesa - oglądałem to na żywo (w TV) - które zostały zmanipulowane, zrozumiałem i w pełni się z nimi zgadzam.

O apolityczności, to nawet nie powinieneś pisać, skoro wylewasz jednocześnie aż tyle politycznego brudu i uprzedzeń na forum. Teoretycznie ten zawód powinien być apolityczny, ale tę zasadę złamał, zniszczył i zniweczył prezes TK, wpieprzając się z buciorami do polityki. Ten komunistyczny twór należy czym prędzej rozpędzić na zbity ryj, przewietrzyć i stworzyć na nowo, ale po pełnej lustracji sędziów! 

Powiadasz rządy totalitarne? Jeszcze się okaże, jakie to będą rządy, dopiero się zaczynają. Ale fakty są takie, że ludziom, którym było dobrze i bogacili się w czasach poprzednich rządów, strach do dupy zagląda, bo już im nic nie przyjdzie lekką ręką. Oni mieli jak pączek w maśle, a reszta społeczeństwa była pod okupacją. Spoko, okupant odsunięty od koryta, wróci prawo i porządek - dla wszystkich! Ostatnich 8 lat okupacji idzie w niepamięć, czas odbudować kraj ze zgliszcz i wiń za to okupanta.

Powiadasz, że masz kontakty z wieloma ludźmi? Ja też, ale też potrafię czytać ze zrozumieniem, przeglądając różne fora i widzę niezadowolonych tylko i wyłącznie tych, którym za poprzednich rządów żyło się bogato i lekko. Widziałem też tych - Tfu! - KODowców, bo to oni są wichrzycielami i podburzają do... No właśnie do czego, jeśli nie do bratobójczej walki i zwalczania się na wzajem? Głupim i zdezorientowanym, sterowalnym narodem, rządzi się łatwo. Na wiecach widzę w pierwszym szeregu starych i zatwardziałych komuchów, w środku pochodu byłych Milicjantów, a kolumnę zamyka stare znienawidzone ZOMO. Przyłączasz się do nich, do ludzi żądnych krwi rodaków? A do tego to wszystko zmierza i tylko z tego powodu, że zarządzają nimi ludzie reprezentujący wpływy polityków, bankierów i przedsiębiorców z Niemiec, broniących się przed nałożeniem na nich podatków takich, jakie w całej Europie muszą płacić. Już w przeszłości próbowali dwukrotnie, narzucić światu swoją dominację i politykę. I wiemy, jak to się skończyło...

 

Reasumując. Czy będzie gorzej, czy lepiej, to ocenimy na zakończenie kadencji, bo tak zdecydowała większość wyborców - czy to się komuś podoba, czy też nie!

 

A zrozumieć, zrozumiałem prawidłowo obydwie Twoje wypowiedzi.

 

Szanuję Cię, ale nie tykajmy tutaj polityki, przynajmniej nie w taki sposób, w jaki dokonałeś wrzuty w wędkarskim przecież temacie. Wróćmy na ziemię.

 

Danielu, sorry, ale muszę Cię prosić, byś niczego nie usuwał. Ja, póki co, nie mam się czego wstydzić w swoich wypowiedziach. A jeśli z czymkolwiek się pomyliłem, to będę się bił w piersi na koniec czteroletniej kadencji. Wtedy też pokajam się i przeproszę za swoje błędne rozumowanie. Niech wszystko tutaj wisi i czeka na prawdę.

 

Alku - pozdrawiam Cię. 

Napisano
(...) fakty są takie, że ludziom, którym było dobrze i bogacili się w czasach poprzednich rządów, strach do dupy zagląda, bo już im nic nie przyjdzie lekką ręką. Oni mieli jak pączek w maśle, a reszta społeczeństwa była pod okupacją. Spoko, okupant odsunięty od koryta, wróci prawo i porządek - dla wszystkich! Ostatnich 8 lat okupacji idzie w niepamięć, czas odbudować kraj ze zgliszcz i wiń za to okupanta.
Z tym zgadzam się w 100%%.
(...) zarządzają nimi ludzie reprezentujący wpływy polityków, bankierów i przedsiębiorców z Niemiec, broniących się przed nałożeniem na nich podatków takich, jakie w całej Europie muszą płacić. Już w przeszłości próbowali dwukrotnie, narzucić światu swoją dominację i politykę. I wiemy, jak to się skończyło...
Z tym też.
(...) ale nie tykajmy tutaj polityki, przynajmniej nie w taki sposób, w jaki dokonałeś wrzuty w wędkarskim przecież temacie. Wróćmy na ziemię.
Za to przepraszam wszystkich.
(...) Czy będzie gorzej, czy lepiej, to ocenimy na zakończenie kadencji (...)
Zobaczymy... ja mam ambiwalentny stosunek do tego co się dzieje, choć miałem inne nadzieje.

 

Jarku pozdrawiam Cię i mam nadzieję, że Ty masz rację, chciałbym się mylić... :(

Napisano

Średniorozgarnięty człek prawidłowo odebrał moją wypowiedź

Jednak i tutaj się nie zgodzę, gdyż średniorozgarnięty wie co pisze i nie napisałby wyborców, które to słowo określa wszystkich uprawnionych do głosowania, lecz napisałby głosujących, które to słowo oznacza tych co udali się do urn.

 

Dziękuję pięknie za podsumowanie mojej osoby. Znaczy jestem małorozgarnięty a to oznacza niemal lub wręcz debila. No to również życzę Ci zdrowych i wesołych świąt, a reszta jest milczeniem...

Napisano

Jednak i tutaj się nie zgodzę

 

Jakoś mnie to nie dziwi. :)

 

No cóż, jednak nie zrozumiałeś pomimo, że specjalnie dla Ciebie napisałem drukowanymi literami - "TA ZDECYDOWANA większość". Zdecydowana, znaczy tyle, że byli przy urnach, zdecydowali się oddać głos i wybrali nowy parlament. W sposób zdecydowany - DEMOKRATYCZNY! - opowiedzieli się za kimś konkretnym, zgodnie ze swoją wolą i sumieniem. I nikt, absolutnie nikt, nie ma prawa teraz tego zmienić. Nie napisałem nigdzie, że chodzi mi o wszystkich obywateli uprawnionych do głosowania, bo z nich większość nie zdecydowała się na wzięcie udziału w demokracji bezpośredniej (w sumie, w obywatelskim obowiązku). Olali wybory i teraz psioczą, choć nie mają prawa. Za późno na krokodyle łzy! Wyniki wyborów są i poszły już w świat, jak sam słusznie zauważyłeś. Niezdecydowani głosu nie mają - świadomie zrezygnowali z niego.

 

A Ja mimo wszystko Ciebie nie będę obrażał - to Twoja domena, obrażać wszystkich wokół, jeśli coś nie jest po Twojej myśli.

 

I wzajemnie, wszystkiego dobrego - wesołych świąt.

 

Dla mnie EOT!

Napisano

Koledzy, stawiacie mnie w niezrecznej sytuacji.

Forum jest dla wszystkich a nie wybranych, więc wal bana ja się nie pogniewam. :)

Jeszcze raz przepraszam wszystkich... :(

Nie przyjmuję. :) W żaden sposób i z żadnej strony nie poczułem się urażony. Twoje zdanie, Twoja opinia, Twój punkt widzenia w całkowitej zgodzie z konstytucją i zapisami o wolności słowa, wyznania oraz wolności swobodnej wypowiedzi. Można polemizować jak ma się taką potrzebę ale bezwzględnie trzeba uszanować.
Napisano

Jeszcze raz przepraszam wszystkich...

 

Alek, nie ma sprawy. I ja przepraszam, że się uniosłem! Grunt to różnić się pięknie, a w tak śliskim, niewdzięcznym i wręcz niebezpiecznym temacie, jest to raczej niemożliwe. Taki temat z przyjaciół potrafi uczynić zapiekłych wrogów. A tego bym nie chciał i nie chcę mieć w Tobie wroga! Ja wciąż żyję nadzieją, że kiedyś będzie lepiej. I tylko to nam pozostaje, bo na resztę nie mamy wpływu. Trzymaj się zdrowo i wesołych świąt!

 

Windzie, Ty też wybacz i nie chowaj urazy - jeszcze raz wesołych świąt!

Napisano (edytowane)

Po sylwestrze zdrowo, bez bólu głowy i bez kaca. Też w sumie o suchym pysku, bo dwóch małych łiskaczy i lampki szampana (na całą noc!), nie ma co liczyć. Ja w nowy rok wszedłem z entuzjazmem. ;)

Edytowane przez Jotes
Napisano

Ja podobnie jak Jarek, tyle, że to były dwa drinki (szarlotka) i dwie lampki Martini. Szykowałem się na noworoczne wędkowanie, ale w rezultacie odstraszyła mnie temperatura... :(

Napisano

A krochmal auto! Wędkowanie jest najważniejsze. ;)

 

Fakt! To jest pech, a zawsze w zimę i na mrozach, to zaraz wszystko wyłazi. Ja wczoraj miałem szybki stosunek ze śmietnikiem. Blachara odrapana lekko i potłuczony klosz tylnych świateł. :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...