Skocz do zawartości

OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Kolego, widzisz tu gdzieś inwektywy?

 

A co bzdurnego? A otóż to, że układom elektronicznym nie wystarczy twój plus i minus. Bo jeszcze nie tak dawno sam się bujałeś ze swoim alarmem. A przecież zasilanie miał...

Napisano

Nie wiedziałem, ze żarówkę zasila prąd ^^ Kurcze, szkoda że technikum elektroniczne skończyłem.. kurde nie wiedziałem, że musi być prąd w obwodach ^^ Jakie to olśnienie owego dnia naszło :)

 

No świeca w silniku świeci przykładem ^^ Jeżeli jest zimno (temp. poniżej 0)  ma ona za zadanie podgrzać komorę spalania? Dobrze myślę? Jeżeli z 4 komór jedna jest zima, to może nie wywoływać zapłonu ? No to w tedy silnik nie równo pracuje ? No faktycznie to nie od tego może być..  
A sterownik od świec nie musi być? Też może być, nawet wiem gdzie jest skrzynka za to odpowiedzialna :) 

 

Szkoda, że się na tym nie znam, wiem tyle co inni powiedzieli ;) 

Napisano (edytowane)

@NeoCM A to nie masz tak, że nawet jak jedna świeca nie działa to sterownik kontrolki na zegarach nie włącza? Nawet nie wiedziałem, że może tak być.

"Jeżeli z 4 komór jedna jest zima, to może nie wywoływać zapłonu?" Problem w tym, że współczesny diesel ma być ekonomiczny i ekologiczny. Sztucznie ograniczona jest dawka paliwa, sprężanie też jest ledwie ponad samozapłon a to w połączeniu z obniżoną temperaturą komory spalania powoduje iż nie ma sprężania tylko ścieśnianie mieszanki, która by odpaliła jakby ją jeszcze trochę docisnąć ale otwierają się zawory. Poza tym znam silniki diesla bez świec żarowych ani innych rozgrzewaczy a palą bez mruknięcia w największe mrozy. Walą garami jak kafary ale palą. :) A właśnie. :) Samoczynny kafar to nic innego jak uproszczony diesel. :)

 

@Quartz czy jesteś świadomy, że w swoich postach dyskutujesz sam ze sobą? Przedstawiasz tezę o kluczowym plusie i minusie w jednym poście a w drugim ją obalasz. Ja nic o tym nie pisałem i cały czas chodzi mi o ten, który podsumowałeś jako bzdura. Nie interesują mnie Twoje imaginacje i jakieś czytanie co trzeci wiersz, napisałem konkretną treść postu, Ty wyrwałeś z niego ostatnie zdanie i podsumowałeś - bzdura. Oczekuję konstruktywnego odniesienia do tej mojej bzdury a nie kolejnej tezy o czymś, co z kolei znów zanegujesz w kolejny poście.

Edytowane przez Docio
Napisano

@Docio - u mnie jak świece się podgrzeją jest taki "pstryk" charakterystyczny. Na zegarach..teraz działanie..bo pokazuje odwrotnie podgrzewanie świec.  Mam to od pewnego czasu i nie miało to wpływu na pracę silnika przy starcie. 

Ja pisałem wcześniej, że mam problem z tym jak temperatura jest poniżej 0. Jak był teraz mróz o temp. 17 stopni bardzo długo kręcił zanim zaskoczył. 
Jutro być może będę wiedział co jest. Pamiętam, że jak mechanior robił mi pompę, to też wymienił świece i mówił, że "licho grzała" i fakt faktem, auto lepiej odpalało. Ogółem nie narzekam na tego diesla on odpala od razu. Tylko teraz coś go boli. 

Na początku lata miałem tez problem z kierunkowskazami. Przestawały działać, potem zauważyłem, iż mam choinkę, później że nie mam stopu + kierunkowskazów. Sprawdzałem okablowanie i wszystko było okey. Sprawdzałem nawet stertownik, sprawdziłem je na krótko- działały. Opadłem już z sił.. pojechałem do kuzyna i on puknął w żarówkę od stopu i się przepaliła. Wyjął drugą i powiedział mi, że one się przepalają.. a takie są, że raz robią zwarcie. Mówiłem mu ze sprawdzałem je on powiedział, że nie raz trzeba je puknąć, bo są na wykończeniu. Wymieniłem je i wsio wróciło do normy. Nigdy nie przypuszczałem, że taka głupota może tyle problemów narobić. Teraz już jestem mądrzejszy o tą lekcje. Wyobraźcie sobie jazdę w mieście bez kierunków, szaleństwo i niebezpieczeństwo. 

Napisano

Dociu - Ty sam ze sobą od dawna dyskutujesz. Mnie nie interesuje Twoje paplanie. Bo tak od jakichś 15 lat świece są uruchamiane poniżej -10. Dla Twojej wiadomości. Powyżej nie ma takiej potrzeby. A ty sobie dyskutujesz z podobno elektronikiem. Tylko ja nadal nie wiem o czym. Ale to taka twoja domena od dawna, miałeś kupować "kampera", skończyło się na Doblo. Tylko po co tych kilka stron? Sam nie wiesz...

A teraz będziesz radził człowiekowi, co już wszystko sprawdził, nawet "STERTOWNIK". Człowiekowi po podobno szkole zawodowej, któremu ktoś doradził, że trzeba walnąć w lampę. A sam alarmu przpepiąć nie potrafiłeś.

 

Nie Dociu, ja z Tobą nie dyskutuję. Bo każdy kto Ciebie zna wie, że to nie ma żadnego sensu.

Napisano

Wiem co to choinka tyle, że ja miałem zwarcie na tylnej zespolonej jak było nieco wilgotniej. Jak było sucho to OK ale nieco deszczu lub samej wilgoci w powietrzu. :) Jak wymieniałem na nową to od razu psiknąłem na płytkę całkiem sporo lakieru. Teraz można lać z konewki i nic. :)

Nie Dociu, ja z Tobą nie dyskutuję. Bo każdy kto Ciebie zna wie, że to nie ma żadnego sensu.

I to mi się podoba.

Napisano

Dziwie się, że admin tu cię znosi. Na mojej stronie już byś monit pocałował o braku dostępu. Nie traktuję tak ulgowo nerwowych roczników. Nie pozwalam na takie dyskusje. Wiek też cie nie usprawiedliwia, a nawet nakreśla że masz naście lat- znaczy się takie odzywki. 

 

Pozjadałeś wszelkie rozumy i nie wiem czego tu tak "naszczekujesz", przywołujesz historyczne artefakty. Nie wiem po jakiego tu odpisujesz nawet. 
Jedno ci powiem, forum tworzą ludzie, a nie jednostki. Jedna czarna owca w stadzie nie zaburzy działania w stadzie. 

Napisano

Panowie, ta "pyskówka" do niczego nie prowadzi. @quartz ma swoje poglądy, zresztą rozległą wiedzę w każdej dziedzinie - ignorum per ignorum, nie warto się sprzeczać, szkoda prądu... :wacko: 

Napisano

Witam.

Mechanior miał racje, że świeca jest do wymiany. Ponoć była nieźle zużyta..a szczegółów dowiem się w poniedziałek- mam narazie służbowy to głowy sobie tym nie zaprzątam ;)

Napisano (edytowane)

Trochę zimowego Karpacza, fotografem to ja nie jestem :D (jak klikniecie na zdjęcie, to pokaże się normalnie i głowy nie trzeba będzie przekręcać :D )

 

122a1128e5ed867dgen.jpg
 
33f7302a0e103cd7gen.jpg
 
c3fe7905671edfa4gen.jpg
 
9515c985e3378c91gen.jpg
 
9a066e57dbbabaddgen.jpg
 
fe9c219fa9d361adgen.jpg
 
cc70b492b5f0332agen.jpg
 
bcc93fa7ff5e4793gen.jpg
 
cbd8c3bd5266f2c8gen.jpg
 
e1fb7c52a9571718gen.jpg
Edytowane przez marckus
Napisano (edytowane)

Trochę gimnastyki kręgów szyjnych, jeszcze nikomu nie zaszkodziło. ;)

Pozdrawiam.

 

Dokładnie, dbam o Wasze zdrowie, żebyście się troszkę rozruszali przed monitorem :D

 

A napisałem wyżej :(

(jak klikniecie na zdjęcie, to pokaże się normalnie i głowy nie trzeba będzie przekręcać )

chyba, że u Was inaczej się pokazują zdjęcia jak klikniecie na nie? 

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez marckus
Napisano

@wind 

 

ta użytkowniczka "Marlenka20, to konto spamerskie.

ten post powyżej:

 

Fotki ładne tylko mogłeś je przewrócić do poprawności  :P Tak to musiałam wykręcać główkę  :D

 

 

Jest to jeden ze sposobów pozycjonowania stron. W sygnaturze dodają "ukryty link"

Radzę to usuwać, bo to nie pomoże forum, a kont z czasem zacznie przybywać. 

Napisano (edytowane)

Fotki ładne tylko mogłeś je przewrócić do poprawności :P Tak to musiałam wykręcać główkę :D

Wystarczy kliknąć na fotkę i już problem znika, ale jeśli ktoś chce potrenować kręgi szyjne, nic nie stoi na przeszkodzie...  Zresztą na awatarze i tak masz nieco przekręconą główkę. :D :D :D

Edytowane przez Alexspin
Napisano

nie to co Wy

Wy Kolego tak nie Wyjcie. Ja akurat jestem w środku składania amplitunera, który zastąpi ten co mi już pada. Robota na TDA 8571 z faderem dla 2 par kolumn 100W choć sam wzmacniacz to 4 x 40W i nie żadne RMS. :) Dodatkowe audio to czytnik SD, USB oraz 3 x wejście i 3 x wyjście po niskiej. Męczarnia nad obudową zweryfikowała zamiary ale jak już ją skończę (pozostało mi idealne wykonanie miejsca na panel wyświetlacza), to odsapnę a wtedy wejścia i wyjścia będą odseparowane i wstawię w nie mikser. Aha, no tak, jeszcze otwór i tuba pod grill wiatraka dla radiatora zasilacza, który powaliłby niejednego na kolana swoimi parametrami, czyli 12V 15A, a ten już mam, tak jak przypalone paluchy lutownicą. ;) Myślę jeszcze o gnieździe Jack 3,5mm i 6,3mm na froncie ale nie czuję jakoś potrzeby, nie pamiętam kiedy miałem słuchawki na uszach no i dodatkowa płytka dla słuchawek byłaby potrzebna. Dość skomplikowana bo TDA nie lubią jak im się obciąża jedynie część kanałów. Chyba prędzej wyprowadzę gniazdo dla subwoofera aktywnego i dodatkowe zależne gniazdo zasilania aby ciągle do niego nie ganiać ale i tak musiałbym przenieść potencjometr wzmocnienia na front, choć to tylko kolejny kabelek. Jeszcze nie wiem, na razie chcę skończyć tę obudowę.

A cały smaczek jest w tym, że jak do tej pory kosztowało mnie to wszystko niecałe 250zł podczas gdy na rynku odpowiednik kosztuje niemal 1000zł :) i to mnie cieszy. :) 

Napisano

Phi! To ja szybciej swój wzmacniacz złożyłem, mmm w jakieś...3 dni. Zadzwoniłem w jedno miejsce, a na trzeci dzień był już u mnie. O, taki. Na wyjściu "A" kolumny 250W, a na wyjściu "B" 140W. Ale ja mixera na nim nie będę stawiał, bo nie przeznaczam do prac kuchennych i trzepania jajek, choć... jak w kanciapie walnę, to i jajka ubite, i w żebrach gniecie.  :D

 

A tak bardziej na serio, to też gratki zaparcia, a jak wiadomo, nić tak człeka nie cieszy, jak coś samodzielnie stworzone. Miłego odbioru! ;)

 

A obudowy, to nie możesz kupić za bezcen na OLX?

Napisano

A obudowy, to nie możesz kupić za bezcen na OLX?
I tak, i nie. Mam dwie eleganckie, metalowe z płytami czołowymi ze szczotkowanego alu ale firmowo "bite" otwory to porażka. I to się tyczy każdej innej firmowej obudowy. Otwory są robione pod potencjometry lub "krowiaste" przełaczniki. Mógłbym zwiększyć ilość otworów ale dokupienie przycisków jest nierealne. Po prostu nie ma. Są różne nakładki na przełączniki ale samonośnych przycisków na rynku nie ma. Można by było to wszystko przerobić na przełączniki bistabilne ale straciłoby to na elegancji i byłoby takie, jakieś...dziwne, jak radziecka radiostacja. ;) 

 

Sam wzmacniacz dwukanałowy z barwą tonów i regulacją wzmocnienia oraz separatorem impedancji to w jeden dzień można złożyć. Wybacz ale w takim sprzęcie płaci się za nazwę i design oraz przyzwyczajenie użytkowników do sprzętu z lat 90-tych ubiegłego wieku a ja chciałem tego koniecznie uniknąć, szczególnie pierwszego. :) Z drugiej strony za taka kasę dziś powinien być oferowany sprzęt z cyfrową jakością obróbki a tu, choć dobrej jakości i o dobrych opiniach, nadal stereo analog na tranzystorach. Można zachwalać, można nawet się kłócić o wyższości takiego sprzętu nad współczesnym ale prawda jest taka, że wszelakie elementy pracujące pod napięciem mają swoje fochy i im mniej ich jest tym lepiej dla sprzętu, użytkownika i jego lutownicy. ;)

 

Poszedłem w innym kierunku, jak pisałem nie robię amplifier'a lecz amplituner, znaczy radio i wzmacniacz w jednym, analogowy quadro ale z obróbką dźwięku i sterowaniem cyfrowym pod pilot. Mógłbym za kolejne 350zł dołożyć cztery niezależne końcówki mocy 100W ale to by pociągnęło mnie w kolejne koszta przerobienia kolumn na mocniejsze a obecne teraz skutecznie zagłuszają całą chałupę. No i zrobić cztery zestawy 200-300W z dobrych dwudrożnych głośników z odpowiednimi zwrotnicami, to nie wiem czy 1500zł by wystarczyło i mimo wszystko liczę tańsze głośniki. Liczę same głośniki i zwrotnice do nich bo obudowy mam a nawet kilka w zapasie. :) 

Napisano (edytowane)

Z drugiej strony za taka kasę dziś powinien być oferowany sprzęt z cyfrową jakością obróbki a tu, choć dobrej jakości i o dobrych opiniach, nadal stereo analog na tranzystorach.

 

Ten sprzęt, który jest dzisiaj powszechnie oferowany, to nawet do pięt nie dorasta tym właśnie analogom na tranzystorach i scalakach. Epoka dobrego sprzętu, zakończyła się w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Tego obecnego nawet darmo nie chcę. Owszem, są sprzęty z górnej półki, ale te idą w cenie po kilkanaście tys zł. Moim marzeniem byłoby zakupienie wzmacniacza lampowego z prawdziwego zdarzenia, ale chodzą za taką kasę, że byłby to bolesny wydatek. A właśnie lampowe dają najwyższą jakość odsłuchu, to są prawdziwe rodzynki. Choć absolutnie nie mam prawa narzekać na swój amplituner quadro Telefunken (4x90W/8ohm albo 2x160W/4ohm). To istna perełeczka wśród sprzętu grającego. Dzisiaj już mogę mu śmiało zaśpiewać tytułową piosenkę z serialu "Czterdziestolatek", a mimo to wciąż zachwyca i wciąż stawia go we wszelkich rankingach na najwyższej półce. Ale to nie jest sprzęt do codziennego bębnienia, wciąż jest na oryginalnych częściach, więc pozostawiam go jedynie do słuchania od święta. Do codziennego odsłuchu kupiłem Yamahę, ale na ten rok mam jeszcze bardziej chytry i wyrafinowany plan. "Mam na oku" wzmacniacz Rotel, CD Rotel i kolumny Dali 850. Niestety, ale to też inwestycja na kilka grubych tysięcy, ale już postanowiłem, a sam zakup, to tylko kwestia czasu. A jako rasowy meloman (a przypuszczam, że za takiego mogę się już uznawać) nie pokłonię się przed niczym, oprócz 2.0. Żadne 5,1 i więcej, nawet 2.1 to już dla mnie profanacja.

 

Ja kolumny mam trzy i czterodrożne. Najstarsze chyba z końcówki lat siedemdziesiątych, albo wczesne osiemdziesiąte...

 

Jako taką ciekawostkę, daję Ci tutaj linka do bardzo ciekawych sprzętów z najwyższej jak dotąd półki i z gigantycznym walnięciem. Najwyższa jakość. I to jest kosmiczna technologia generowania dźwięku, a nie ten dzisiejszy szajs. ;)

Edytowane przez Jotes

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...