Skocz do zawartości

jungu

Zespół AS
  • Postów

    649
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jungu

  1. Ostatnio serie wędzisk mikado są bardzo udane - osobiście w tym roku kupiłem inazumę flash perch - jednak ta do paprochów się nie nadaje. Super by było jak byś miał możliwość sprawdzenia w ręku co Ci leży bo wybór jest naprawdę spory. Na Twoim miejscu zerknąłbym na modele: 1) Mikado Apsara UL perch spin 240cm cv.do 10g (rękojeść w korku, ale wędzisko i tak jest bardzo lekkie - 134g) cena ok 90pln (zostanie aby dołożyć na lepszy kręciołek) 2) Mikado Black Stone 240cm cw. 1-10g (eva, 143g) cena ok 180pln 3) Mikado Nihonto 235cm cw. do 10g (eva, 105g) cena ok 190pln 4) Mikado X-plode ultra fine spin 240cm cw. do 8g (korek, 135g) cena ok 100pln Osobiście miałem w ręce poza inazumą model Nihonto i również mogę go polecić.
  2. Andrzeju, nikt się nie śmiał z tego kombinezonu, mi również taki by się przydał. Znajomy też taki ma i bardzo go chwali. Ja na wczesnojesienne nocki muszę zakładać dwie bluzy, jesienną kurtkę i grube spodnie a i tak czasem piździ, więc odpuszczam nocki gdy już temperatura schodzi poniżej 5 st.C. W takim kombinezonie jest ciepełko do -10. O dziwo mam tak że dopóki regularnie co piątek podziwiałem rzekę i gwiazdy na niebie to nie łapało mnie żadne przeziębienie, a gdy tylko odpuszczę to zaraz coś mnie chwyci.
  3. Raczej przechlapane
  4. Strasznie duża waga jak dla mnie - wędziska 240cm o masie ponad 200g to udręka przy dłuższym wędkowaniu. Zobacz serię Mikado Nihonto Light Spin, a najlepiej poszukaj czegoś w piance EVA a nie w korku bo to niepotrzebna masa.
  5. Ja śmiało mogę polecić Mikado serię Crystal line, jednak nie jestem pewien czy występuje w nawoju 500-600m
  6. Wędka może się złamać nawet na rybie kilku kilowej, jeśli masz źle ustawiony hamulec kołowrotka , odpowiednio wytrzymałą żyłkę/plecionkę to i wędka za parę tyś zł nic nie da. Ja na wędce 30-80g zwykłej Jaxona za ok 100pln holuję sumy ponad 5kg na rzece i nie mam obaw że zaraz wędzisko nie wytrzyma. Uwierz mi że pakowanie kasy w sprzęt bez wystarczającej wiedzy i umiejętności nie da Ci 100% sukcesu. Ludzie kilkanaście/kilkadziesiąt lat temu łowili karpie czy sumy po 30kg na zwykłych kijach bambusowych, a teraz wszyscy myślą że jak kupią sprzęt za kilka tysi to będzie łowił za nich. Łowienie wiąże się z wypoczynkiem nad wodą, a łowienie karpi tym bardziej bo często tak bywa że kilka zasiadek pod rząd nie da Ci upragnionej ryby. Zainwestuj też w dobrą lodówkę turystyczną, kuchenkę, pokrowce, sprzęt do wywózki/nęcenia, sondę bo bez niej czasem wytypowanie odpowiedniej miejscówki jest bardzo trudne, bardzo ważną sprawą jest też dobra latarka, namiot, ubranie termo aktywne itp.
  7. Trochę namieszałeś wypowiedziami ale pomijając to. Osobiście uważam że wędziska nie mają takiego znaczenia jak dobór kołowrotka, pewnie najlepszą opcją była by długość 3,6m o CW 30-60g, czy teleskop czy 2-3 składowa raczej nie ma znaczenia bo wędzisko nie pokazuje brań tylko sygnalizatory. Kup wędzisko do 150zł, a resztę przeznacz na dobry kołowrotek z wolnym biegiem i niezawodnym hamulcem.
  8. Mi się zawsze wydawało że lepiej czuje się przynętę na delikatnych wędziskach, a to czy czuje się pracę z opóźnieniem zależy od szybkości wędziska. Druga sprawa że kij o CW ok 50g jest prawie dwa razy cięższy niż CW 15g, a do wyważenie potrzeba jeszcze cięższego młynka. Czyli po kilku godzinach ręka nam odpadnie.
  9. No trochę Artur przesadził z CW, ja z pełnym spokojem używam wędziska 240cm CW do 18g, plecionki 0,10 i wcale się nie martwię o jego wytrzymałość. Najważniejszym czynnikiem i tak jest dobrze ustawiony hamulec i umiejętności. Może potworów nie złowiłem ale 70 się trafiły i jakoś nie męczyłem je przy holu.
  10. Z wody mogą wyskakiwać np. amury, a ich na spinning nie złowisz - jeśli jesteś pewien że są okonie to poleciłbym raczej małe przynęty - na małą blachę czy obrotówkę również może przywalić przyzwoity szczupak - jeśli takiego trafisz wtedy zacznij kombinować z większymi przynętami. Nie wiem dlaczego ale ja osobiście unikam przynęt w zielonym kolorze, może nie mam przekonania do skuteczności ... a wiadomo jak się w przynętę nie wierzy... z resztą mam przyzwoite wyniki na inne kolory więc nie eksperymentuje.
  11. Wydaje mi się że mogą być dwa warianty odpowiedzi: Albo ryba na jesień wędruje na inne tereny łowne, albo zmieniają się jej upodobania co do przynęt. Spróbuj zmienić kolorystykę przynęt lub na początek choćby sposób jej prowadzenia (szybciej/wolniej/skokami/ przy dnie lub w toni) Jeśli to nie pomorze spróbuj łowić w innych miejscach, a jeśli i to zawiedzie to spróbuj łowić na żywca - takiej naturalnej przynęcie jak ryba żeruje na pewno się nie oprze. Wtedy będziesz wiedział przynajmniej co jest grane.
  12. Mój wczorajszy z Warty. Mierzy 65cm. Jak na razie to mój drugi i pierwszy wymiarowy w tym roku co świadczy że "moje odcinki" rzeki zdominowały szczupaki.
  13. To jest koszyk do metody, tutaj nie zamontujesz rurki antysplontaniowej, jedyne co tutaj możesz zamontować to przypon z 40-50cm na który dasz krętlik i na nim zamontujesz zestaw. Coś na ilustracji poniżej
  14. Ewidentnie żyłka skręca się podczas ściągania zestawu, to znaczy że koszyczek stawia opór i kręci się pod wodą. Spróbuj dać krętlika, a najlepiej rurkę antysplontaniową może być krótka, wtedy żyłka przechodzi równo przez rurkę nie powodując skręcania. Drugorzędną sprawą może być nawinięcie na kołowrotek, płyn do naczyń sobie odpuść, po co masz ryby truć. Wystarczy wiadro z wodą, a ja nawijam żyłkę wrzucając ją do większego kartonu i przykrywam jakimś kocem, bluzą itp. wtedy w kartonie żyłka luźno się odwija, a waga materiału naciąga ją przy wylocie. Ile masz nawiniętej tej żyłki ? chodzi mi o odległość od krawędzi szpuli - przy żyłce 0,25 powinno być min. 3mm.
  15. Zasadniczo każdy używa na suma swojego "najmocniejszego" kija, jednak wszystko zależy od warunków jakie napisał Zbyszek, u mnie na połowy suma na Warcie używam telskopa jaxon arkadia tele carp (30-60g) i miałem przyjemność wyholować kilka sztuk do 6kg - jednak nigdy nie wiadomo czy taki sprzęt wytrzyma wąsatego 12, 20 czy nawet 50kg. Więc na razie uważam że taki kij mi wystarczy - tym bardziej że spokojnie macham na odległość 40-60m zestawem o łącznej masie ok 300g (ołów 180 + kotwica z wątrobą). Jeśli chodzi o parametry kija to na rzekę idealnym rozwiązaniem jest długość 360cm., CW musisz dobrać do nurtu i przynęty, teleskop czy wędzisko modułowe nie ma takiego znaczenia jak dobór odpowiedniego kołowrotka. Znam przypadek jak sum wędkarzowi rozwalił kołowrotek, wędkarz jednak miał chyba już pojęcie na temat większych ryb i wyczekał moment aż ryba na chwilę przystopowała, wtedy przeciął żyłkę, i szybko żyłkę nakręcił na nowy kołowrotek. Sum nie był jakimś potworem bo miał nieco ponad 1,1m, ale na żyłce 0,18 dał wędkarzowi w kość prowadzając go przez dobre 200m zbiornika.
  16. Kiedyś jak kupowałem pierwsze wędki również wybierałem teleskopa (3,6m CW 30g) Używałem ją na spławik, sprawowała się dobrze, na grunt również, na rzeczne łowienie była ciut zbyt sztywna więc wpadłem na świetny pomysł aby ostatnią szczytową cześć wyrzucić i wstawić delikatniejszą szklaną. Okazało się to strzałem w 10 bo w niczym nie przeszkadza delikatniejsza szczytówka przy zacinaniu łowiąc na spławik (pozostała część wędziska dość sztywna), a i na rzekę również dobrze się nadaje. Nawet stawiałem ją pierwsze kroki w spinningu z zadowalającymi efektami. Zastanawiam się czy nie dobrym by było rozwiązaniem gdybyś kupił właśnie taki lżejszy sztywny teleskop i przerobił tak jak ja - byś miał wędkę w miarę uniwersalną za nie wielki pieniądze. Owszem jeśli chcesz mieć komfort łowienia każdą metodą to nie obejdzie się bez kilku wędzisk, ale jeśli nie jesteś zbyt wymagający to każdy kij się nada.
  17. Pisząc wyraz w nawiasie - dalszą częścią zdania odniosłem się tylko do niego.
  18. Więc może wcześniejsze opinie o pękaniu wynikają po prostu z nieumiejętnego obchodzenia się z wędziskiem, lub Konger poprawił mankament i sprzedaje ulepszoną serię. Michał napisał że szczupaki będzie łowił okazyjnie więc dlatego poleciłem Inazumę.
  19. Wszystkie wędziska co wymieniłeś są bardziej pod połowy szczupaków niż okoni. Z serii Mikado polecić mogę serię Inazuma Flash Perch do 18g. Dobrze pracuje z obrotówkami roz 1,2 i resztą przynęt do 22g włącznie. Nadaje się do większych okoni i wytrzyma metrowego szczupaka. Osobiście posiadam ten kijek od trzech miesięcy i przy dobrym wyważeniu nie męczy nawet parogodzinne machanie wędziskiem. Wybrałem wersję 240cm która jest do mnie idealnie dopasowana wraz z długością dolnika. Z firmy Jaxon fenomenem jest kij który napisał Alex Ferox ma CW 5-25 ale obliczone naprawdę rzetelnie i jest faktycznie czuła. Jeśli chodzi o kije Kongera, czytałem że była seria Trockera w której pękały blanki, ale jeśli nie trafisz na tą serię to też byłby dobry wybór tym bardziej że CW jest odpowiednie pod okonie. Najważniejsze to abyś takiego kija potrzymał w ręce i sprawdził czy Ci leży bo jeśli będziesz miał wątpliwości to kij nie dla Ciebie.
  20. Trochę Wam wyprostuję sytuację mianowicie - Obszar Natura 2000 nie jest Parkiem Narodowym, ani rezerwatem przyrody. Obszary te powstały aby samorządy lokalne miały większą kontrolę nad tymi terenami czyli, np. zakazywały powstawania tam fabryk, przedsiębiorstw czy składowisk zanieczyszczających środowisko. Oraz dodatkowo mają na cel chronić siedlisko zwierząt lub lęgowisko ptaków. Nie ma żadnego zakazu który zabraniałby tam wchodzić, łowić ryby, zbierać grzyby czy ba nawet rozpalać ognisko. Jednak wymóg co do ogniska obowiązuje wg. przepisów ochrony przeciwpożarowej. Co do biwakowania (rozkładania namiotu) nie ma nigdzie napisane w dyrektywie że nie wolno, jednak zakaz biwakowania ma prawo wydać sołtys, wójt, burmistrz i każdy urzędnik w obrębie swojego obszaru administracyjnego po uzasadnieniu i podjęciu uchwały samorządowej, a także każdy właściciel gruntów jak np. RZGW na terenach przylegających do wód, których jest właścicielem . Więc wystarczy zadzwonić do sołtysa lub zarządu i zapytać o zakazie biwakowania, jeśli takiego nie ma to żadna siła poza burzą nie ma prawa Was stamtąd wygonić. Dla pewności bo często grunty przy rzekach dzierżawią rolnicy od Państwa można zapytać ich o zgodę, wtedy na pewno żaden złośliwiec nie zadzwoni po kontrol.
  21. Mnie ostatnio Warta obdarzyła dwoma pięknymi leszczami w przedziale 40-45cm. Skusiły się na pęczek kolorowych robaków na haku 10 i żyłce 0,18 Brania o 23.15 i 1.50 Sorki za kiepskie zdjęcia ale u mnie większe leszcze żerują głównie w nocy i muszę się zaopatrzyć w lepszy aparat, aby nie robić zdjęć cegłą. Nad rzekę przyjechałem o 21.30, na początku trochę po spiningowałem bo efektownie uderzał boleń i kusił okazją, ale gdy już się mocniej ściemniło zarzuciłem zestawy ok 3 metry za podwodną wydmą, w okolicy głównego nurtu. Piętnaście po drugiej spakowałem sprzęt i wyruszyłem do domu. Kolega i wędkarz nieopodal łowili na żywca ale bez efektów.
  22. To jest Jaź
  23. Dorzucę kilka groszy z moich odczuć. Osobiście kupuję kołowrotki tylko do kwoty 100 zł, no chyba że trafię jakąś perełkę to dorzucę te 20 zł. Kołowrotek dla mnie musi być dopasowany do zestawu i ważniejsze dla mnie żeby dobrze wyważał wędzisko. To że co sezon kupię nowy to i tak pikuś bo taka daiwa za 400-500 zł również może się rozsypać po dwóch sezonach.
  24. Alex zawsze podaje przykładowe linki do produktów, sklepów nie poleca
  25. catana to jedna z lepszych opcji. Jest solidna i przy polowie kaczodziobych na pewno będziesz mile zaskoczony jej pracą. Ja osobiście wybrałbym coś lżejszego i z pianką, a nie korkiem ale to kwestia gustu. Lada dzień ma do mnie przyjść Mikado Inazuma Flash perch 240cm, 3-18g zobaczymy jak się będzie sprawować. Młynka nie mialem w ręku więc słowa o nim nie napiszę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...