wind Napisano 6 Stycznia 2022 Zgłoszenie Napisano 6 Stycznia 2022 Miłośnicy blachy, gumy i drewna wymiatali na forum w 2021r. Jak będzie w nowym?
Wartburg Napisano 6 Stycznia 2022 Zgłoszenie Napisano 6 Stycznia 2022 Prosze Ojca Derektora obiecuje w tym dziale coś w tym roku napisać /O ile sytuacja tak się nie pogmatwa ze w ogóle na ryby nie pojade/ 4
Gość HaDe Napisano 8 Lutego 2022 Zgłoszenie Napisano 8 Lutego 2022 Przerobiony Konger Mikros na wędzisko z pazurem przeszedł wczoraj chrzest. Brania bardzo nieśmiałe.
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Wartburg Napisano 30 Kwietnia 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 30 Kwietnia 2022 Chyba zmuszony będe udać sie do profesora Alexa na nauke. Spiningowym to każdy potrafi... Plan jest taki oto: 7
jungu Napisano 30 Kwietnia 2022 Zgłoszenie Napisano 30 Kwietnia 2022 Moje najlepsze przynęty od wielu lat.... Szczególnie Gnom 2. 4
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 4 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 4 Maja 2022 (edytowane) Mam nadzieję że kolejne dni będą lepsze. Pięć godzin chodzenia za boleniem, nawet jednego uderzenia nie zobaczyłem pomimo że warunki w miarę dobre. Edytowane 4 Maja 2022 przez ryukon1975 9
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Wartburg Napisano 4 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 4 Maja 2022 W nawiązaniu do katuchy i klejonki, testy na łące wypadły pomyślnie, kij idealnie pasuje do wahadeł nr. 2-3. Złapanie wyczucia /jestem wypaczony ponad 30 letnim użytkowaniem katuch na grunt/ zajęło mi pół motka żyłki i kilka okazji do wykazania się cierpliwością jak i zrelaksowania posłaniem astronomicznej wiąchy. CDN 6
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 5 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 5 Maja 2022 Kilka zdjęć z dzisiejszego polowania. najlepsze jest to byłe stanowisko czyli ławka i "domek". Szkoda tylko że to krasnale ta przebywali bo domek ma około 110 cm wysokości. 9
Docio Napisano 5 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 5 Maja 2022 Zawsze mnie zastanawiało, po co genetyczne uwarunkowanie u ptaków do naturalnego maskowania jajek, skoro w gnieździe są wystawione jak na tarczy? 2
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mikolaj łódzki Napisano 5 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 5 Maja 2022 Może to dryf genetyczny? Albo po prostu dla człowieka są one wystawione jak na tarczy a dla drapieżników nie? Bo np. kot widzi w zieleni i czerni oraz chyba czerwieni i ma mniejszą zdolność rozpoznawania ''obrysów'' bo ma rozmytą wizje świata (porównując do naszej). Przynajmniej tak było napisane w książce o fizjologii zwierząt z tej której używała moja siostra w bodajże 4 semestrze studiów weterynaryjnych. Ale nie dam sobie za tę informacje paznokcia wyrwać z małego palca. 5
zwykły michał Napisano 5 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 5 Maja 2022 Gdyby były wystawione jak na tarczy to szybko by wyginęły. Z jakiegoś powodu takie maskowanie "wygrało" w procesie ewolucji. 4
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 6 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 6 Maja 2022 Dziś nie było czasu na wiele. Mało że nad wodą mi pikawka dokuczała i więcej czasu siedziałem jak łowiłem. Przynajmniej ciepło było to wróciłem cały mokry po przejściu takiej pierwszej prawdziwej wiosennej burzy. Długo trzeba było na nią czekać tego roku. 9
zwykły michał Napisano 6 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 6 Maja 2022 Pozazdrościć tylko mogę. Do 15go czerwca nie można łowić w rzekach 3
Gość Ubertroll Napisano 6 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 6 Maja 2022 To by dopiero się działo jakby w Polsce wprowadzono closed season. Wolisz od 15 czerwca łowić w rybnych rzekach, czy cały rok niemalże w studni ?
zwykły michał Napisano 6 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 6 Maja 2022 Nie pamiętam już jak się łowi w Polsce Czytam tylko, że nie jest dobrze. Gdybym miał wybór na kilka dni to wybrałbym Polskę, nawet studnie 3
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 7 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 7 Maja 2022 Postępy są. Nowy zestaw opanowałem już chyba w pełni. Rzuty są oddawane komfortowo i precyzyjnie. Ryba coś się zaczyna ruszać. Jedną nawet widziałem, szkoda że nie moja. Wędkarz łowiący z gruntu miał ładnego leszcza powyżej 60 cm z pewnością.Jednak póki co grunty i spławiki czekają do lipca. 8
Gość Ubertroll Napisano 7 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 7 Maja 2022 Tak się z ciekawości zapytam, czy są w tej rzece jazie i klenie, a jeżeli tak, to czy próbowałeś je łowić?
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 8 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 8 Maja 2022 W dniu 7.05.2022 o 19:25, Ubertroll napisał: Tak się z ciekawości zapytam, czy są w tej rzece jazie i klenie, a jeżeli tak, to czy próbowałeś je łowić? Oczywiście że są. Klenie w Polsce to mocno rozprzestrzeniony gatunek. Jazie tylko trochę mniej. 7
Gość Ubertroll Napisano 9 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2022 Zrobiłem chyba za duży skrót myślowy. Czy łowisz jazie i klenie na spinning? Bo ja mając taką rzeczkę w pobliżu próbowałbym je tak łowić.
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 9 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2022 (edytowane) Łowię różnymi metodami głównie spinning lub feeder. Zarówno klenia jak i jazia można łowić obydwoma metodami i tak właśnie robię. Niestety nie można mieć wszystkiego. łowiąc szczupaka nie złowię raczej jazia czy klenia ale przykładowo przy boleniu kleń jako przyłów to raczej nic dziwnego. Zazwyczaj jest to duży kleń. W tym roku jeszcze w celowe lekkie łowienie kleni czy jazi się nie bawiłem. Edytowane 9 Maja 2022 przez ryukon1975 7
Wartburg Napisano 9 Maja 2022 Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2022 9 godzin temu, Ubertroll napisał: Zrobiłem chyba za duży skrót myślowy. Nie będę osamotniony 2
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ryukon1975 Napisano 9 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 9 Maja 2022 Dzisiejszy dzień przegrałem przez przyrodę. Poranne łowy nie wypaliły dlatego że mocno padało. Dwie godziny potem wzeszło słońce i pracowałem sobie przy drzewie w licznym towarzystwie które deptało moją pracę. Później wybrałem się w górę rzeki na nieodwiedzane dawno miejscówki ale nie dałem rady pokonać dopływu bo bobry wybudowały nową tamę. Wszyscy mnie dziś kopali bez litości. 11
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Wartburg Napisano 10 Maja 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Napisano 10 Maja 2022 15 godzin temu, ryukon1975 napisał: Taki mały "ciurek" a krokodyle biero.... 6
Rekomendowane odpowiedzi